
W najbliższą niedzielę piłkarze Jagiellonii Białystok rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem przeciwnikiem Żółto-Czerwonych będzie kielecka Korona. Oba zespoły doznały w ostatnim czasie wstydliwych porażek i oba będą walczyć o zwycięstwo, które pozwoli nie myśleć już o porażce ze Śląskiem Wrocław (w przypadku Jagiellonii) oraz odpadnięciu z Pucharu Polski z trzecioligowcem (w przypadku Korony).

Po niespokojnym inauguracyjnym spotkaniu z GLKS-em Nadarzyn, Żubry podejmą w sobotnie popołudnie KS Rosę-Sport Radom. - Mimo młodego wieku są już bardzo doświadczonym zespołem i na pewno się przed nami nie położą - przekonuje Tomasz Kujawa, szkoleniowiec białostockiego drugoligowca.

Przed kilkoma dniami reprezentacja Polski w piłce nożnej sześcioosobowej na mistrzostwach świata w Portugalii zdobyła srebrne krążki. Biało-Czerwoni w całym turnieju nie znaleźli tylko sposobu na pokonanie Niemców. - Przed rozpoczęciem mistrzostw takie rozwiązanie bralibyśmy w ciemno, w końcu zostaliśmy wicemistrzami świata - mówi Adrian Citko grający trener MOKS-u Słoneczny Stok, jeden z trzech zawodników Słonecznych, którzy mogą pochwalić się swoim udziałem w tym sukcesie.

Tenisiści stołowi Dojlid Wschodzący Białystok przegrali w Gdańsku z miejscową Unią 1:3. Białostoczanie powalczyli, ale ostatecznie nie dali rady wywieźć z trudnego terenu choćby punktu.

W meczu zamykającym dziesiątą serię gier Lotto Ekstraklasy Jagiellonia Białystok przegrała przy Słonecznej ze Śląskiem Wrocław 0:4. Białostoczanie nie przypominali siebie, a goście bez wahania to wykorzystali. Bohaterem spotkania został napastnik wrocławian, Marcin Robak. Dwukrotny król strzelców naszej ligi popisał się hattrickiem.

Po ligowych zwycięstwach z Cracovią i Górnikiem Zabrze oraz pucharowym z Lechią Dzierżoniów piłkarzy Jagiellonii Białystok czeka w poniedziałek (1.10) spotkanie ze Śląskiem Wrocław. Zespół z Dolnego Śląska trudny okres wydaje się mieć już za sobą, co potwierdzają wysokie wygrane z Piastem Gliwice oraz Olimpią Elbląg.

W piątek Jagiellończycy poznają kolejnego rywala w rozgrywkach o Puchar Polski. W środę białostoczanie odnieśli skromne, wyjazdowe zwycięstwo z Lechią Dzierżoniów. Z jednej strony jest radość z awansu, z drugiej spory niedosyt związany z tym, jak wyglądała gra Żółto-Czerwonych w starciu z drużyną z III ligi. Swego niezadowolenia nie ukrywał po meczu także trener lidera Lotto Ekstraklasy, Ireneusz Mamrot.

Za koszykarzami białostockich Żubrów ostatnie mecze kontrolne w tym okresie przygotowawczym. W miniony weekend zespół Tomasza Kujawy zajął trzecie miejsce na turnieju Mazowia Cup. Żubry przegrały z zespołem z Pruszkowa 69:79 i pokonały Księżaka Syntex Łowicz 100:98.

Jagiellończycy pokonali w Dzierżoniowie miejscową Lechię 1:0 (0:0) i awansowali do kolejnej rundy piłkarskiego Pucharu Polski. Gra żółto-czerwonych była daleka od ideału, ale ostatecznie liderzy Lotto Ekstraklasy spełnili swój obowiązek i po bramce Karola Świderskiego wyeliminowali zespół z III ligi.

Jagiellonia Białystok pokonała na wyjeździe Górnika Zabrze i wskoczyła na fotel lidera Lotto Ekstraklasy. Spotkanie przy Roosevelta nie zaczęło się najlepiej dla Żółto-Czerwonych, ale ostatecznie białostoczanie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Górnik Zabrze w tym sezonie jeszcze nie wygrał przed własną publicznością. To jednak w żaden sposób nie wpływa na koncentrację Jagiellończyków. - Górnik jest zespołem dobrze zorganizowanym. Bazuje na dobrym przygotowaniu motorycznym i zaangażowaniu. Z taką drużyną nigdy nie gra się łatwo - powiedział przed wyjazdem na Śląsk trener wicemistrzów Polski, Ireneusz Mamrot, cytowany przez oficjalny serwis internetowy Żółto-Czerwonych.

Tenisistki stołowe Optima Polska Dojlidy Białystok mają już za sobą trzy mecze ligowe w tym sezonie. Zaczęły od porażki z GOSRiT Luzino, ale później zremisowały 5:5 z GLKS-em II Nadarzyn i pokonały 7:3 Noteć Inowrocław.

W ubiegły weekend w halach sportowych VI Liceum Ogólnokształcącego oraz Zespołu Szkół Rolniczych w Białymstoku odbył się II Memoriał Lecha Sawickiego. Turniej zorganizowała Akademia Koszykówki "Młode Żubry". - Chciałem by mój trener nie był zapomniany - mówi jeden z wychowanków Sawickiego, obecnie trener AKMŻ, Jakub Jakubiec, z którego inicjatywy młodzi adepci basketu po raz drugi spotkali się w Białymstoku by upamiętnić nazwisko wielkiego wychowawcy dzieci i młodzieży, jakim był Lech Sawicki.

Jagiellonia Białystok dokonała kolejnego wzmocnienia. Tym razem na zasadzie wolnego transferu do zespołu wicemistrzów Polski dołączył serbski pomocnik Marko Poletanović.