Młodzi chcą młodzieżowej rady miasta w Białymstoku. Ci młodzi to Młodzi Demokraci, czyli młodzieżówka Platformy Obywatelskiej. Ponieważ klub ich starszych kolegów ma większość w radzie, więc powołanie rady wydaje się bardzo prawdopodobne. Nieco starsi pamiętają, że będzie powrót Młodzieżowej Rady Miasta.
Jeśli wiosną zobaczysz zamiast trawnika teren wyglądający jak nieskoszona łąka, to nie dzwoń z interwencją do służb miejskich. Zobaczyłeś łąkę kwietną - najnowszy pomysł władz Białegostoku, a zarazem zrealizowaną obietnicę wyborczą Tadeusza Truskolaskiego.
Radny ma obowiązek pracować w komisjach, ale nie można zmusić radnego do pracy w komisji. Takie stanowisko przedstawił Wojewoda Podlaski i unieważnił uchwały Rady Miasta Białystok o powołaniu stałych komisji rady miasta. Składy komisji powołali większością głosów radni Koalicji Obywatelskiej, umieścili w nich także radnych Prawa i Sprawiedliwości, nie pytając ich o zgodę.
Dlaczego miasto chce tak bardzo zarobić na przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności? - pytają prezydenta Białegostoku radni Prawa i Sprawiedliwości i żądają takich bonifkat, jakie dają inne duże miasta w Polsce. Prezydent proponuje 60 procent, radni PiS wnioskują o 95 procent. Decyzja leży w rękach większości radnych, a teraz większość mają członkowie Komitetu Obywatelskiego, stronnicy prezydenta.
Po horrorach ostatnich dni normalność nie okazała się jednak nudna. Radni sejmiku województwa podlaskiego całkiem normalnie wybrali władze województwa, czyli zarząd. Nie ma zaskoczenia, zarząd składa się z radnych wybranych z listy Prawa i Sprawiedliwości. Nie tych co prawda, których by widział tam Komitet Polityczny PiS, ale w końcu radni to nie pionki do przestawiania na szachownicy. Cieszy ten właśnie fakt i dobrze wróży na przyszłość. Samodzielność, nawet trudna, to znacznie więcej niż podległość, nawet najbardziej kompetentna.
Przy takiej większości w radzie miasta ten projekt jest już prawie uchwałą. Radni PiS, którzy mają samodzielną większość w radzie, złożyli projekt wprowadzenia specjalnej Karty Rodziny z Dzieckiem Niepełnosprawnym. Chcą uchwalić odpowiedni projekt na najbliższej sesji, aby karta obowiązywała od nowego roku. Skąd pośpiech? Kończy się kadencja obecnej rady, zbliżają się wybory.
Linia kredytowa na 280 milionów złotych - radni sejmiku województwa przy trzech głosach sprzeciwu - zgodzili się na zaciągnięcie takiego kredytu przez samorząd województwa podlaskiego z Banku Rozwoju Rady Europy. Linię kredytową władze województwa chcą wykorzystać do zapewnienia wkładu własnego w większych inwestycjach wykorzystujących dofinansowanie z programów unijnych.
Białostoczanie powyżej 60. roku życia od września będą mogli skorzystać z bezpłatnych szczepień przeciwko grypie - informuje urząd miejski. Miasto Białystok rozstrzygnęło konkurs na realizację tego programu zdrowotnego. Przygotowanych zostanie ponad 3,8 tys. szczepionek.
Białostoccy radni Prawa i Sprawiedliwości proszą mieszkańców o zgłaszanie do nich uwag dotyczących przebiegu linii i działania komunikacji miejskiej. Chcą zebrać wnioski i przedstawić prezydentowi projekt reorganizacji komunikacji. Uwagi dotyczące skomunikowania linii autobusów i pracy komunikacji od dawna można zgłaszać - odpowiada rzecznik prezydenta - a postulaty mieszkańców są uwzględniane przez Białostocką Komunikację Miejską.
Na kolejnych białostockich ulicach będzie nowe oświetlenie. W kilkunastu miejscach, m.in. na Dojlidach Górnych, Wysokim Stoczku i Jaroszówce, będą zbudowane nowe latarnie. Miasto wybrało wykonawcę tych prac.
20 lat od utworzenia samorządu województwa - okazja do bilansu samorządności i wyróżnienia samorządowców. W Białymstoku samorząd województwa świętuje swój jubileusz w Operze i Filharmonii Podlaskiej: ze specjalnie zamówionym filmem dokumentalnym, wykładem profesora prawa i koncertem kameralnym. A cała uroczystość rozpoczyna wojewódzkie obchody stulecia odzyskania niepodległości.
Doczekali się. Doświadczeni taksówkarze nie będą musieli ponownie zdawać egzaminu z topografii miasta, żeby dostać przedłużenie koncesji. Radni zmienili przepisy dotyczące przyznawania koncesji. - Pomógł nam rok wyborczy - mówi wprost szef taksówkarskiego związku zawodowego.
1 maja Tomasz Janczyło z Platformy Obywatelskiej rezygnuje z mandatu radnego Białegostoku. Janczyło rezygnuje, bo chce startować w wyborach w innym okręgu. Jakim - nie zdradził.
Spektakularnego zwycięstwa nie będzie. Naczelny Sąd Administracyjny nie zajmie się skargą kasacyjną prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. Nie udało się podważyć decyzji rady miasta o nieudzieleniu prezydentowi absolutorium za rok 2015. Nic dziwnego, że teraz radni Prawa i Sprawiedliwości apelują, by prezydent zwrócił do kasy miasta pieniądze wydane na adwokata - czyli ponad 10 tysięcy złotych.
Wiosna, roztopy i problem z dojechaniem do swojej posesji. Znają to aż za dobrze mieszkańcy podmiejskich gmin i powiatów. Coraz trudniej niebogatym gminom nadążać z budową solidnych dróg. Nawet gdy korzystają z rządowej subwencji. I dobra wiadomość: rząd przyznał dodatkowe pieniądze na wsparcie budowy dróg lokalnych. Prawie drugie tyle, ile przeznaczył na bieżący rok. W Podlaskiem to będzie prawie 30 milionów złotych. Tylko że aby je zdobyć, gminy muszą działać bardzo szybko.
Osiemnaście nowych mercedesów będzie jeździło po ulicach Białegostoku. Miasto wybrało ofertę firmy EvoBus w przetargu na dostawę nowych autobusów. EvoBus jest przedstawicielem marki Mercedes-Benz na Polskę. Za autobusy zapłacimy niecałe 30 mln zł, czyli o ponad 5 mln zł mniej niż miasto miało na ten zakup.
Cały teren przy alei Jana Pawła II od skrzyżowania z ul. Bacieczki do torów kolejowych ogołocony z drzew. Strasznie to wygląda - nasi czytelnicy alarmują o nagłej wycince. To nie jest nagła wycinka, tylko zaplanowane działanie - odpowiada urząd miejski. Miasto przygotowuje teren pod budowę pierwszego etapu Trasy Niepodległości. Tylko że od wielu miesięcy nie może wyłonić wykonawcy tej przebudowy. W czwartym przetargu - oferenci chcą co najmniej 10 milionów więcej, niż miasto może dać.
Wczoraj zastrzeżenia radnego Macieja Biernackiego (PO), dziś odpowiedź jednej z osób, której dotyczyły zastrzeżenia. Chodzi o Studium uwarunkowań i zagospodarowania Białegostoku. Wątpliwości i pytania mnożą się, ale nie znajdują przekonującej odpowiedzi. Maciej Biernacki wywołał dyskusję, w której jedni bagatelizują sprawę, nazywając to wydmuszką polityczną, inni chcą poznać szczegółowe dane dotyczące sugerowanych przez radnego nieprawidłowości.
Tegoroczne stulecie niepodległości Polski będziemy w Białymstoku świętować pod hasłem Rok ludzi niepodległości. Tak to uchwalili radni Białegostoku podczas dzisiejszej sesji. Tych "ludzi" jest piętnastu plus "ojcowie niepodległości". Przy okazji uchwalania jak zwykle było krótkie starcie między radnymi PiS i PO. PiS ma po swojej stronie większość, więc wygrał. PO pozostała satysfakcja.
Powróciło wspomnienie reportażu TVN24 o Białymstoku. Reportażu, który "odkrywał" w Białymstoku i białostoczanach miłośników faszyzmu. Dziś radni miasta postanowili dołożyć swój głos do wielogłosu. Dołożyli, choć nie bez zastrzeżeń. Bo w Platformie Obywatelskiej panuje przekonanie, że lepiej już dziś nic nie mówić o tamtym reportażu, bo ludzie znowu sobie przypomną o skojarzeniu Białegostoku z faszyzmem. I tak sobie przypomną, ponieważ prezydent zapowiedział skierowanie do sądu pozwu przeciwko nadawcy reportażu - stacji TVN24.
Ponad pół roku czekamy na ogłoszenie przez Prezydenta Miasta Białegostoku konsultacji społecznych w sprawie zagospodarowania Placu Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Co lub kto tak komplikuje sprawę, wydaje się prostą i oczywistą? Czy to całkiem nowa uchwała o konsultacjach społecznych, czy może to urzędnicy białostockiego Magistratu?
Bezpłatne przejazdy komunikacją miejską dla uczniów białostockich podstawówek - do września przyszłego roku, a po przeciwnej stronie powstrzymanie budowy miejsca pamięci na Rynku Siennym, gdzie kiedyś był cmentarz ewangelicko-augsburski. Przyszłoroczny budżet Białegostoku można prześwietlać z wielu stron. Jedno jest pewne - radni przyjęli go dziś jednogłośnie. Prezydent nazywa go historycznym, a radni PiS mają nadzieję, że równie "historycznie" zostanie w całości zrealizowany.