
Na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej piłkarze Jagiellonii Białystok wciąż nie są pewni miejsca w górnej połowie tabeli. Żółto-Czerwoni do zrealizowania tego celu mogą przybliżyć się dziś wieczorem w Łodzi, gdzie zagrają z miejscowym ŁKS-em.

Podziałem punktów zakończył się mecz Jagiellonii Białystok z Wisłą Płock. Gospodarze przegrywali już nawet 0:2, ale zdołali dogonić Nafciarzy w doliczonym czasie gry. Bramkę dającą cenny punkt zdobył z rzutu wolnego Jakov Puljić.

Piłkarze Jagiellonii Białystok wracają na Słoneczną. Niestety nie wszyscy. Z powodu nadmiaru żółtych kartek z Wisłą Płock nie zagra Taras Romanczuk, pod znakiem zapytania stoi występ kontuzjowanego Bogdana Tiru, a jak donosi Piotr Wołosik z Przeglądu Sportowego w meczu nie będzie mógł zagrać także Dejan Iliew.

Piłkarze Jagiellonii Białystok sprawili swoim kibicom prezent z okazji setnych urodzin klubu i wygrali bardzo ważny mecz z Cracovią. Gola na wagę kompletu punktów w 88. minucie strzelił Przemysław Mystkowski. W ten sposób Żółto-Czerwoni uczcili setne urodziny klubu, które miały miejsce w sobotę. Było to drugie ligowe zwycięstwo białostoczan nad zespołem Michała Probierza w tym sezonie. W pierwszym meczu obu zespołów przy Słonecznej padł wynik 3:2.

Długo na to czekaliśmy. W ten weekend wróciły rozgrywki PKO Bank Polski Ekstraklasy, co prawda póki co jeszcze bez kibiców, ale znów będziemy mogli emocjonować się rodzimą ligą. W pierwszej kolejce po wznowieniu sezonu Żółto-Czerwoni zagrają z Cracovią Michała Probierza.

Piłkarze Jagiellonii mają za sobą drugi tydzień treningów. W tym czasie pokazali się swojemu szkoleniowcowi z dobrej strony. - Jestem zadowolony z postawy zawodników, którą obserwowałem przez ostatni dwa tygodnie. Forma jest naprawdę dobra - przekonuje Iwajło Petew, bułgarski szkoleniowiec Jagi.

Mimo wcześniejszego zakończenia sezonu Lotto Superligi, białostockie Dojlidy mogą czuć się usatysfakcjonowane swoimi dokonaniami na przestrzeni ostatnich miesięcy. Drużyna mężczyzn zajęła miejsce tuż za ligowym podium, natomiast kobiety zapewniły sobie utrzymanie i w najwyższej klasie rozgrywkowej powalczą również w przyszłym sezonie. To sprawia, że rozgrywki 2019/2020 będą na Podlasiu wspominane bardzo dobrze.

Izolacja i monitorowanie stanu zdrowia zawodników PKO BP Ekstraklasy zdało egzamin. Przeprowadzone na początku tego tygodnia badania potwierdziły, że zarówno piłkarze, jak i członkowie sztabów szkoleniowych są zdrowi i mogą spokojnie realizować plan powrotu na ekstraklasowe boiska. Żółto-Czerwoni pierwszy mecz po wznowieniu rozgrywek zagrają z Cracovią, w niedzielę 31 maja.

Żółto-Czerwoni otrzymali przed południem zielone światło na powrót do treningów. Wraz z zespołem Iwajło Petewa do zajęć wrócą także zawodnicy jedenastu innych klubów rywalizujących w Ekstraklasie.

Rafał Grzyb, asystent trenera białostockiej Jagiellonii, nie boi się najbliższego sezonu. - Na pewno potrzebnych będzie kilka wspólnych treningów. Ale fizycznie chłopaki są przygotowani. Każdy dostał indywidualną rozpiskę treningów na najbliższe dni - mówi.

Decyzją Polskiego Związku Piłki Nożnej, która została podjęta podczas nadzwyczajnego posiedzenia Zarządu PZPN, rozgrywki Pucharu Polski, a także Ekstraklasy, I i II ligi, mimo rozprzestrzeniającego się koronawirusa, mają trwać zgodnie z pierwotnym terminarzem. W tym samym czasie, aż do 29 marca potrwa przerwa w rozgrywkach III ligi i niższych.

Ostatnie dni były bardzo pracowite w wykonaniu koszykarzy białostockich Żubrów. Zespół Krzysztofa Kalinowskiego rozegrał dwa spotkania. Żubry najpierw uległy warszawskim Dzikom, a następnie ograły Ochotę. W najbliższą sobotę białostoczanie mieli nadrabiać zaległości z 22. kolejki i zagrać z na wyjeździe z KK Warszawa. Tak się jednak nie stanie, gdyż z powodu epidemii koronawirusa Zarząd Polskiego Związku Koszykówki postanowił zawiesić organizowane przez siebie rozgrywki do 25 marca włącznie.

Rozgrywki Futsal Ekstraklasy, podobnie jak wiele innych rozgrywek piłkarskich w Polsce, zostały zawieszone do 29 marca. To decyzja Polskiego Związku Piłki Nożnej, który w ten sposób zareagował na zagrożenie płynące z rozprzestrzeniającego się koronawirusa.

Do końca rozgrywek Lotto Superligi zostało jeszcze trochę czasu, ale osoby zarządzające białostockimi Dojlidami już przygotowują kadrę na kolejny sezon. W Białymstoku zostaje najbardziej doświadczony z obecnej kadry Wang Zeng Yi. Sezon 2019/2020 będzie za to ostatnim w barwach Dojlid dla najmłodszego z podstawowej trójki, Przemysława Walaszka.

Pierwszy weekend po niedawno rozgrywanych w Białymstoku Mistrzostwach Polski w tenisie stołowym był bardzo udany w wykonaniu zawodników Dojlid. Wang Zeng Yi i spółka najpierw "urwali" punkt wyżej notowanemu Kolpingowi Jarosław, a następnie zgarnęli pełną pulę w starciu z gdańskim AZS-em.

Jest coraz lepiej. Po remisie z Lechem Poznań i wygranej z Pogonią Szczecin, Żółto-Czerwoni pokonali przy Słonecznej 1:0 Śląsk Wrocław. Gola na wagę trzech punktów strzelił w 56. minucie Martin Pospisil. Czech nie pomylił się podczas wykonywania rzutu karnego podyktowanego dla gospodarzy za faul na Przemysławie Mystkowskim.