
- Nie będę mógł przyjechać do Białegostoku. Bardzo żałuje, że nie udało się wrócić na czas. Zamiast do Was, lecę do Estonii na zgrupowanie kadry. Tam jeszcze przejdę badania i zobaczę, może uda mi się zagrać w jednym z dwóch meczów w tej przerwie - mówi były już zawodnik Jagiellonii Białystok, obecnie pomocnik Piasta Gliwice, najbliższego ligowego rywala Żółto-Czerwonych, Konstatnin Vassiljev. Z doświadczonym Estończykiem rozmawialiśmy o przyczynach pechowego startu Piastunek, przestrzelonych karnych i zmieniającej się z meczu na mecz białostockiej drużynie.

W najbliższą sobotę Jagiellonia Białystok podejmie na własnym terenie Piasta Gliwice. Piłkarze Ireneusza Mamrota mówią jednym głosem o niedosycie, jaki czują po remisie ze Śląskiem. Czasem remis oznacza wyszarpanie punktu, innym razem dwa stracone. W tym przypadku Jagiellończycy znaleźli się w tej drugiej grupie. Mecz z Piastem z pewnością nie będzie łatwy, ale białostoczanie wierzą w to, że przy wsparciu swoich kibiców wywalczą kolejne zwycięstwo w sezonie.

- Na pewno trapiące nas od początku sezonu kontuzje hamują rozwój zespołu. Na wszystko trzeba czasu, a każda kontuzja, każda zmiana, dodatkowo nas spowalnia - mówi trener Jagiellonii Białystok, Ireneusz Mamrot, który od początku sezonu toczy wojnę z trapiącymi jego zawodników kontuzjami.

Jagiellonia notuje jeden z lepszych startów w lidze w swojej historii. Trenerzy robią co mogą, przygotowują zespół do kolejnych spotkań. Walczą z kolejnymi rywalami, ale coraz bardziej Żółto-Czerwonym prócz innych zespołów z ekstraklasy dają się we znaki kontuzje. Ledwie wrócili do składu Piotr Tomasik oraz Przemysław Frankowski, a do lekarskiego gabinetu odesłani zostali Taras Romanczuk oraz Ivan Runje.

UKS Dojlidy do nowego sezonu w Lotto Superlidze tenisa stołowego przystąpią z nową nazwą. W rozgrywkach 2017/2018 białostoczanie występować będą pod nazwą Dojlidy Wschodzący Białystok.

W miniony weekend MOKS Słoneczny Stok rywalizował w III edycji futsalowego turnieju Lublin Cup. Ekstraklasowy beniaminek z Białegostoku mógł sprawdzić się z rywalami z Białorusi, jak również z wicemistrzem Polski. Piłkarze Adriana Citko zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Nie przegrali ani razu, ale w ostatecznym rozrachunku do triumfu zabrakło im jednej bramki.

Jagiellonia Białystok po bardzo dobrym meczu podzieliła się punktami ze Śląskiem Wrocław. Piłkarzom obu zespołów grę utrudniał deszcz, ale mimo to mieliśmy okazję zobaczyć jeden z lepszych w tym sezonie meczów w wykonaniu Żółto-Czerwonych, którzy przy odrobinie szczęścia mogli zdecydowanie ograć gości.

Blisko pół tysiąca zawodników i zawodniczek na starcie. Nad Zalewem w Dojlidach w niedzielę rozegrano ostatni etap tegorocznego cyklu Elemental Tri Series. Startujący rywalizowali na jednym z trzech dystansów: olimpijskim (1,5 km pływania, 40 km jazdy na rowerze, 10 km biegania), sprinterskim (0,75 km - 20 km - 5 km), a także supersprinterskim (0,2 km - 10 km - 2,5 km).

Żółto-Czerwoni ogłosili dziś pozyskanie defensywnego pomocnika Wisły Płock, Piotra Wlazło. Były już Nafciarz związał się z białostockim klubem 3-letnią umową. 28-latek ma załatać dziurę po Jacku Góralskim, który przed dwoma laty, podobnie jak teraz on sam przywędrował na Podlasie właśnie z płockiej Wisły.

Pięć bramek, gol samobójczy w doliczonym czasie gry i obroniony rzut karny. W meczu Jagiellonii z Koroną działo się naprawdę wiele. Najważniejsze jednak, że po szalonym meczu ze zwycięstwa cieszą się piłkarze Ireneusza Mamrota, którzy ostatecznie pokonali Koronę na jej terenie 3:2!

Do brązu Wojciecha Nowickiego dziś dołączył drugi "białostocki" brąz. Kamila Lićwinko (Podlasie Białystok) zdobyła w Londynie brązowy medal lekkoatletycznych mistrzostw świata w skoku wzwyż wynikiem 1,99.

Przed Żółto-Czerwonymi niezwykle trudne spotkanie z niewygodnym dla wszystkich w lidze rywalem, jakim jest Korona. Kielczanie w zasadzie, jak co sezon skazywani na pożarcie, znów ucierają nosa ekspertom i zaskakują kolejnych przeciwników. Oby tym razem sami byli zaskoczeni. Pomóc w osiągnięciu celu ma były już zawodnik Złocisto-Krwistych, a obecnie piłkarz Jagiellonii - Bartosz Kwiecień.

Trzecie miejsce i brązowy medal w rzucie młotem na lekkoatletycznych mistrzostw świata w Londynie dla Wojciecha Nowickiego z Podlasia Białystok. Złoto bezkonkurencyjnie wywalczył Paweł Fajdek. Polaków rozdzielił Rosjanin Walery Pronkin startujący pod neutralną flagą.

Piłkarze Jagiellonii Białystok doznali drugiej z rzędu porażki w tym sezonie. Po nieoczekiwanej przegranej z beniaminkiem ekstraklasy - Sandecją Nowy Sącz, tym razem lepszy od piłkarzy Ireneusza Mamrota okazał się zespół Zagłębia Lubin. Miedziowi wygrali 2:1 i to oni w kolejnej rundzie zagrają z Cracovią w 1/8 finału Pucharu Polski.

- Mecze zawsze ocenia się przez pryzmat wyniku. Nie ważne, jak dobrze zagrałby zespół, jeśli wynik nie jest korzystny dla drużyny, to zostanie ona negatywnie oceniona. Po meczu z Sandecją czujemy spory niedosyt, dlatego do Lubina jedziemy udowodnić coś sobie, wygrać i awansować do kolejnej rundy - mówi kapitan Jagiellonii Białystok, Rafał Grzyb.