
12 czerwca przyszłego roku, po trzech latach przerwy, do Gołdapi wróci najstarszy triathlonowy cykl w naszym kraju - Garmin Iron Triathlon.

- Zmienił się trener i kilku zawodników, ale wciąż jest to zespół walczący o każdą piłkę. To się nie zmieniło. Powiedziałbym nawet, że teraz jest to jeszcze bardziej widoczne, niż przedtem. To dobry zespół, z resztą w lidze nie ma słabych drużyn - mówi przed meczem pomiędzy Jagiellonią Białystok a Bruk-Bet Termaliką, były gracz Słoni, a obecnie piłkarz Żółto-Czerwonych, Brazylijczyk Guilherme.

Białostocki klub futbolu amerykańskiego Primacol Lowlanders Białystok rozpoczyna ostatni w tym roku kalendarzowym nabór do swoich drużyn. Tym razem Ludzie z Nizin poszukują kandydatów do sekcji juniorskiej oraz drugiej drużyny seniorów.

Koszykarze Żubrów przegrali na wyjeździe z ŁKS AZS UŁ SG Łódź 82:85. Białostoczanie bardzo dobrze rozpoczęli mecz i na przerwę schodzili z sześciopunktowym prowadzeniem. O wyniku zadecydowała druga odsłona spotkania i bardzo dobra dyspozycja najbardziej doświadczonego zawodnika po stronie gospodarzy - Bartłomieja Bartoszewicza, który zdobył dla łodzian 26 punktów.

Do sporej niespodzianki doszło w ostatnim meczu I ligi kobiet tenisa stołowego. Panie z Dojlid przed własną publicznością ograły faworyzowany MRKS Gdańsk, który na Podlasie przyjeżdżał z serią czterech kolejnych ligowych zwycięstw.

Trzecie kolejne wyjazdowe zwycięstwo piłkarzy MOKS-u Słoneczny Stok w polskiej ekstraklasie futsalu! Tym razem białostoczanie efektownie rozprawili się w Pniewach z Red Dragons. Zespół Adriana Citko zaaplikował rywalom dziewięć goli, tracąc przy tym cztery. Sam trener również wziął udział w strzelaniu, a jego trafienie ustaliło wynik meczu.

Niepowodzeniem zakończył się wyjazd Jagiellonii Białystok do Grodna, gdzie Żółto-Czerwoni rozegrali towarzyskie spotkanie z miejscowym Niemanem. Białostoczanie przegrali 0:2, a jedną z bramek zdobył brat słynnego Alexandra Hleba, byłego zawodnika między innymi Barcelony i Arsenalu Londyn, Wiaczesław.

Trudne zadanie czeka w najbliższą niedzielę koszykarzy białostockich Żubrów. Zespół Tomasza Kujawy zmierzy się na wyjeździe ze znajdującym się w czubie tabeli ŁKS-em. Łodzianie do meczu z Żubrami przystąpią z dwoma punktami przewagi nad rywalami, ale też jednym meczem rozegranym więcej. Białostoczan do sukcesu przybliżyć ma wyeliminowanie z gry liderów łódzkiej drużyny - Bartłomieja Bartoszewicza oraz Arkadiusza Świta.

Przed piłkarzami MOKS-u Słoneczny Stok kolejny ligowy wyjazd. Po wycieczkach do Gliwic, Chorzowa i Katowic czas zmienić kierunek i udać się do Wielkopolski na mecz z Czerwonymi Smokami. Gospodarze są jednym z trzech zespołów w ekstraklasie, który nie zdołał jeszcze zdobyć choćby punktu na własnym parkiecie. Słoneczni z kolei wgrali dwa ostatnie spotkania w delegacji. - Oby po tym meczu nic się nie zmieniło i obie serie nadal trwały - uśmiecha się grający trener białostoczan, Adrian Citko.

Zwycięstwo w ostatnim ligowym meczu z Wisłą Płock było pierwszym od 26 lat triumfem nad Nafciarzami w całej historii pojedynków obu drużyn. Wygrana 2:1 pozwoliła zakończyć kolejną nie najlepszą serię białostoczan, którzy w ostatnim czasie wyspecjalizowali się w przerywaniu podobnych statystycznych i historycznych ciągów, zarówno tych krótszych, jak i dłuższych.

Za żeńską drużyną UKS Dojlidy Białystok kolejne mecze w pierwszej lidze. W miniony weekend białostoczanki grały na wyjeździe w Gnieźnie oraz Inowrocławiu i do domu wróciły z remisem i wygraną.

Koszykarze białostockich Żubrów odnieśli kolejne ligowe zwycięstwo. Tym razem zespół Tomasza Kujawy nie dał szans warszawskim Dzikom, które uległy w stolicy Podlasia 66:86.

Piłkarze białostockiego beniaminka polskiej ekstraklasy futsalu lubią grać na Śląsku. MOKS Słoneczny Stok najpierw ograł w Chorzowie Clearex, a teraz 6:3 pokonał w Katowicach miejscowy AZS. - Wynik jest niezły, a i tak mieliśmy problemy ze skutecznością, no ale gdybyśmy tak co mecz strzelali sześć goli, to nie miałbym nic przeciwko - uśmiecha się Adrian Citko, grający trener białostockiego zespołu.

Po słabej pierwszej i zdecydowanie lepszej drugiej połowie spotkania Jagiellonia Białystok wygrała w Płocku z miejscową Wisłą 2:1. Żółto-Czerwoni przegrywali po bramce Igora Łasickiego, ale zdołali odwrócić losy rywalizacji po przerwie dzięki bramkom Arvydasa Novikovasa i Tarasa Romanczuka.

Primacol Lowlanders Białystok oraz inne najsilniejsze polskie kluby futbolu amerykańskiego, takie jak chociażby Panthers Wrocław czy Seahawks Gdynia, zawiązują nową ligę. Ma to pomóc w rozwoju tej dyscypliny sportowej w naszym kraju, a kibicom i sponsorom dać najlepszy z możliwych produkt sportowy i marketingowy.

- Na pewno gdzieś z tyłu głowy są te przegrane mecze. Wówczas brakowało nam szczęścia, ale teraz mamy nowy sezon i chcemy się zrewanżować Wiśle za tamte spotkania, dlatego do Płocka jedziemy po zwycięstwo - mówi strzelec jednego z goli w ostatnim ligowym meczu z Zagłębiem Lubin, Przemysław Frankowski.