
Z okazji urodzin białostocki klubu Powersquash organizuje III Otwarte Mistrzostwa Białegostoku w squashu - Lipcowy Ogród Open B+. Mecze zostaną rozegrane w kategorii open oraz damskiej i juniorskiej.

Nie tak to miało wyglądać. W pierwszym sezonie po awansie białostoczanie byli jedną z rewelacji rozgrywek i do końca walczyli o miejsce w finałowej czwórce. Drugi sezon zweryfikował Dojlidy i na dwie kolejki przed zakończeniem regularnej części sezonu wszystko wskazuje na to, że następny sezon białostoczanie ponownie spędzą na zapleczu Superligi.

- Musimy się wziąć do roboty, bo dobrze to nie wygląda - powiedział po meczu z AZS-em Katowice, wyraźnie niepocieszony wynikiem trener MOKS-u Słoneczny Stok, Adrian Citko. Białostoczanie znów grali bardzo efektownie, ale równocześnie mało efektywnie, do tego przytrafiły im się niepotrzebne błędy, z których skwapliwie korzystali goście ze Śląska.

Jagiellonia Białystok odniosła kolejne wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie i zapewniła już sobie srebrne medale mistrzostw Polski w sezonie 2017/2018. Bramki Tarasa Romanczuka i Bartosza Kwietnia w meczu z Zagłębiem sprawiły, że Żółto-Czerwoni wciąż liczą się w walce o mistrzostwo Polski!

Za nami niewiele ponad tydzień od ostatniego meczu Żubrów w sezonie 2017/2018. Do końca maja białostoczanie mają przewidziany okres roztrenowania. Zawodnicy pierwszy trening przed kolejnym sezonem odbędą najprawdopodobniej 1 sierpnia, ale zarząd i sztab szkoleniowy już teraz rozpoczynają pracę nad budową zespołu, który w kolejnych rozgrywkach znów ma powalczyć o awans do I ligi. Czego potrzebują białostoczanie by znów włączyć się do walki o awans zapytaliśmy trenera Żubrów, Tomasza Kujawę.

To był kapitalny mecz w wykonaniu zespołu Ireneusza Mamrota. Żółto-Czerwoni pewnie i przekonująco ograli Lecha przy Bułgarskiej i nadal pozostają mocnym kandydatem w walce o mistrzostwo Polski. Zwycięstwo białostoczanom zapewniły bramki Cilliana Sheridana oraz Bartosza Kwietnia.

Gra o awans do I ligi koszykówki jeszcze trwa, ale niestety już bez udziału koszykarzy białostockich Żubrów. Zespół Tomasza Kujawy walczył ambitnie, ale ostatecznie drzwi do upragnionej I ligi zamknęły się w Wałbrzychu. Gdzieniegdzie można usłyszeć, że to i tak sukces, że niespodzianką było już samo wyeliminowanie we wcześniejszej rundzie zespołu z Katowic, ale gdy od początku, jako pierwszy cel na sezon wymienia się awans, to po ostatnim meczu sezonu pozostaje jednak lekki niedosyt. Zapraszamy na rozmowę z trenerem Żubrów, Tomaszem Kujawą, w której podsumowujemy minione rozgrywki w wykonaniu Żubrów.

Przed kilkoma dniami w Krośnie odbyły się Mistrzostwa Polski Juniorów w tenisie stołowym. Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się młodzi zawodnicy białostockich Dojlid, którzy sięgnęli po trzy krążki. Liczna bo aż ośmioosobowa reprezentacja rywalizowała w singlu, deblu, mikście oraz drużynie, co nie zdarza się zbyt często.

Do końca sezonu w polskiej ekstraklasie futsalu pozostały już tylko trzy kolejki. MOKS Słoneczny Stok wciąż walczy o pozostanie w elicie. Kolejny krok do zrealizowania celu białostoczanie chcieli zrobić w ostatnią niedzielę. Niestety nie udało się w Gdańsku skuteczniejszy był miejscowy AZS.

Jagiellonia Białystok bezbramkowo zremisowała z Legią Warszawa. Podział punktów w meczu z Wojskowymi oznacza, że od teraz białostoczanie w walce o mistrzostwo Polski nie są już zależni tylko od siebie.

W miniony weekend w Opolu zapadły ostateczne rozstrzygnięcia w futsalowym Pucharze Polski w sezonie 2017/2018. W wielkim finale z niezłej strony zaprezentowali się piłkarze MOKS-u Słoneczny Stok, choć wynik na to nie wskazuje, to zawodnicy Adriana Citko przez długi czas nie odstawali faworytom do końcowego triumfu, zespołowi Rekordu Bielsko-Biała.

Koszykarze Górnika Wałbrzych poprzeczkę zawiesili wysoko, ale białostoczanie odrobili lekcje z pierwszego starcia i dzięki pomocy swoich kibiców wyrównali stan ćwierćfinałowej rywalizacji o awans do I ligi.

Świetny występ zaliczyły juniorki ATS-u w zakończonych, w miniony weekend Mistrzostwach Polski Juniorek. Zawody odbyły się w Krośnie. Startowały 64 najlepsze zawodniczki z całej Polski, wyłonione z wcześniejszych eliminacji.

Wobec porażki Lecha Poznań z Górnikiem Zabrze, wygrana z Wisłą Kraków dawała Jagiellonii awans na pierwsze miejsce w tabeli. Niestety Żółto-Czerwoni nie wykorzystali swojej szansy, a jakby tego było mało, to osunęli się na trzecie miejsce w tabeli. Mimo wielu dogodnych sytuacji zespół Ireneusza Mamrota uległ przy Słonecznej 0:1 po golu Zorana Arsenicia. Wcześniej rzutu karnego nie wykorzystał Roman Bezjak.