W prezencie na Mikołajki - premiera muzycznej bajki o kocie młynarza, któremu znudziło się łapanie myszy. Wszystko w sali kameralnej, z publicznością otaczającą z trzech stron przestrzeń spektaklu, w bardzo pomysłowej scenografii z ogromnym ruchomym młyńskim kołem wiszącym nad głową, pełnej kolorowego światła i niespodzianek wizualnych.
Po piątkowej premierze projektu Aleksandry Maj, ciągle gra mi w uszach finałowa piosenka "Because the night", a i myśli nie dają spokoju. Bardzo lubię takie produkty artystyczne niezależnie od formy i gatunku, o których się łatwo nie zapomina. To znaczy, że produkt dla mnie staje się dziełem. Taki jest najnowszy projekt Aleksandry Maj, trzeba go koniecznie zobaczyć, posłuchać i przeżyć.