
Chce przekonać radę miasta do podjęcia działań dla ratowania przed zniszczeniem drewnianych starych domów w Białymstoku. Na początek proponuje przeznaczyć w przyszłorocznym budżecie miasta 100-200 tys. zł na przeprowadzenie inwentaryzacji i opisu tych domów. A docelowo rozważa na przykład przeniesienie ich do skansenu i stworzenie tam miasteczka. A wszystko to radny niezależny Dariusz Wasilewski.

Długie spacery z wykrywaczem metali... od 1 stycznia 2018 r. będą zwykłym przestępstwem. Szczególnie, jeśli spacerującemu uda się odnaleźć jakiś "skarb". Stare monety, sztućce czy biżuterię. Jeśli policja stwierdzi, że to zabytek, spacerowicz może dostać inny metalowy prezent - kajdanki.

W sobotę (24.06) startują bezpłatne wakacyjne przejazdy zabytkowymi autobusami z przewodnikiem Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Chętni będą mieli do wyboru trzy ciekawe trasy. Autobusy będą kursowały w każdą sobotę wakacji.

Stoi wśród wielkich, wysokich nowoczesnych bloków. Do niedawna nie wyróżniał się specjalnie z okolicznej szarzyzny. Dziś świeci blaskiem oczyszczonej fasady z dwukolorowej cegły. Kamienica przy ulicy Mazowieckiej 33 - wkrótce wróci do życia w pełnym blasku. Okazuje się, że można zadbać o zabytek i to bez użycia styropianu.

W Korycinie powstanie Park kulturowy. Zarząd Województwa Podlaskiego przyznał gminie 4,6 mln zł dotacji na inwestycję. Wójt Korycina cieszy się z takiego finału sprawy.

Do 31 stycznia można składać wnioski o udzielenie dotacji na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy zabytkach wpisanych do rejestru zabytków. Na ten cel miasto Białystok przeznacza milion zł.

Rafał Rudnicki, wiceprezydent Białegostoku nie przekroczył uprawnień i nie działał w celu osiągnięcia korzyści osobistej - stwierdza białostocka prokuratura i umarza śledztwo, w którym na wniosek radnych PiS badała, czy prezydent bezprawnie wpływał na zmianę zaleceń konserwatora zabytków w sprawie budynku przy ul. Lipowej 41 po Wydziale Fizyki UwB.

Rada Miasta Białegostoku wzywa Prezydenta Miasta do podjęcia szybkich i skutecznych działań "zgodnych z interesem samorządu" w celu ochrony zabytkowej kamienicy przy ul. Dąbrowskiego 14. Proste słowa w uchwale wywołały burzę podczas sesji i stały się powodem politycznej awantury.