
Osoby, które zostały skierowane na kwarantannę lub są objęte izolacją domową i ubiegają się o wypłatę zasiłku, nie muszą już dostarczać decyzji Sanepidu do ZUS lub pracodawcy. Zakład sam będzie pozyskiwał takie dane.

Peugeota skradzionego w Niemczech o wartości 120 tys. zł odzyskali funkcjonariusze z Placówki SG w Sejnach. W związku ze sprawą zatrzymano dwóch obywateli Litwy.

Dziś jest niedziela, 25 października, to 299. dzień roku, do końca którego pozostało 56 dni. Sońce wzeszło o 7:18, zajdzie o 17:22. Dzień będzie trwał 10 godz. 4 min i będzie krótszy od najdłuższego o 6 godz. i 42 min oraz dłuższy od najkrótszego o 2 godz. i 22 min. Znak zodiaku urodzonych 25 października to Skorpion. Imieniny dziś obchodzą: Daria, Inga, Kryspin oraz Hilary i Tadeusz.

Powrót do czasu zimowego następuje w ostatnią niedzielę października. O godzinie 3.00 należy przestawić wskazówki zegara na godz. 2.00.

Cały chodnik zniczy - tak było w piątek i sobotę przed siedzibą PiS w Białymstoku. W niedzielę szykują się dalsze protesty w obronie praw kobiet. Czarny spacer ma rozpocząć się o godz. 19. Protestujący wyruszą z Rynku Kościuszki.

Zakażonych jest kilkanaście osób. To osoby z administracji i personelu medycznego. Jednak mimo to szpital pracuje. Przyjęcia nie są wstrzymane.

Podlaski polityk został sekretarzem stanu w ministerstwie, którym do niedawna sam kierował.

Nie odbędą się też koncerty, warsztaty i seanse filmowe. Bilety można zwracać do 1 listopada.

Dziś sobota, 24 października, to 298. dzień roku, do końca którego pozostało 68 dni. Słońce wzeszło o 7:16, zajdzie o 17:23. Dzień będzie trwał 10 godz. 7 min i będzie krótszy od najdłuższego o 6 godz. i 39 min oraz dłuższy od najkrótszego o 2 godz. i 25 min. Imieniny obchodzą: Alojzy, Marcin oraz Antoni, Filip i Rafał. Znak zodiaku urodzonych 24 października to Skorpion.

O konflikcie w Operze i Filharmonii Podlaskiej napisał "Kurier Poranny". Według gazety podczas prób do musicalu jedna z tancerek uległa kontuzji. Trzeba było wezwać pogotowie. To wtedy okazało się, że dyrektorka OiFP nie podpisała umów z artystami. Gdy ci chcieli wyjaśnić sytuację, dyrektorka zamknęła się w swoim gabinecie. Mimo próśb - nie chciała otworzyć drzwi. Wezwano policję.