Gdybyśmy nie wierzyli w wygraną, przegramy zanim zaczniemy mecz - powiedział Adrian Citko, trener.
Mam nadzieję, że w tym roku hala będzie dla mnie tak dobra, jak w poprzednich sezonach - powiedziała polska skoczkini wzwyż Kamila Lićwinko dla Centralnego Ośrodka Sportu.
Piłkarze Jagiellonii Białystok przerwę zimową spędzą w miarę dobrych nastrojach. W meczu zamykającym tegoroczne zmagania piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy Żółto-Czerwoni pokonali Górnika Zabrze 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 52. minucie Jesus Imaz.
W niedzielne popołudnie piłkarze Jagiellonii Białystok szukali przełamania serii porażek na obcych boiskach. Niestety, po przegranych we Wrocławiu, Szczecinie, Krakowie i Mielcu, białostoczanie polegli w Bełchatowie w starciu z Rakowem Częstochowa. Zespół Bogdana Zająca nie ustrzegł się błędów w defensywie i mimo, że chęci do walki nie brakowało, to na dobrze dysponowaną drużynę gospodarzy to nie wystarczyło. Gole w przegranym 2:3 starciu z zespołem spod Jasnej Góry strzelili dla Żółto-Czerwonych Maciej Makuszewski oraz Jesus Imaz.
Kolejny mecz Jagiellonii Białystok przy Słonecznej i kolejna strzelanina. W spotkaniu z Wartą Poznań, podobnie jak w konfrontacji z Wisłą Płock, oglądaliśmy siedem bramek. Nie był to jedyny wspólny mianownik. Znów hat-trickiem popisał się Jakov Puljić i przede wszystkim znów z kompletu punktów po końcowym gwizdku mogli się cieszyć zawodnicy Bogdana Zająca.
To byłą bardzo dobra runda w wykonaniu tenisistów stołowych białostockich Dojlid. Dwanaście spotkań, dziesięć zwycięstw i tylko dwie porażki. Taki bilans daje drużynie prowadzonej przez Piotra Anchima trzecie miejsce w stawce Lotto Superligi. W klubie natomiast powoli mogą zacząć myśleć o walce o medale.
Piłkarze Jagiellonii Białystok kontynuują serię wyjazdowych meczów zakończonych porażką. Po miłym dla białostockich kibiców przerywniku i wygranej z Wisłą Płock, Żółto-Czerwoni ulegli ostatniej w tabeli PKO BP Ekstraklasy Stali Mielec 1:3. Ozdobą meczu były trafienie Przemysława Mystkowskiego, które w ostatecznym rozrachunku nic jednak nie dało drużynie Bogdana Zająca.
- Przed nami mecz, w którym przez dziewięćdziesiąt minut będzie się toczyła wojna o piłkę. Ten, kto będzie w stanie dłużej ją utrzymać, ten stworzy swoje szanse i będzie bliżej wygranej - mówi przed meczem ze Stalą Mielec, trener Jagiellonii Białystok, Bogdan Zając.
W piątkowy wieczór do gry wrócą tenisiści stołowi Dojlid. Rywalem białostoczan, którzy ostatni mecz w Lotto Superlidze rozegrali ponad miesiąc temu, będzie Olimpia-Unia Grudziądz.
Piłkarze Jagiellonii Białystok znów zagrali na miarę oczekiwań swoich sympatyków. W poniedziałkowy wieczór rozbili przy Słonecznej Wisłę Płock 5:2. Trzema trafieniami popisał się Jakov Puljić. W ten sposób Chorwat stał się drugim zawodnikiem w historii występów Jagiellonii w ekstraklasie, który mecz skończył z hat-trickiem. Pierwszym był Jesus Imaz, który również zdołał pokonać Krzysztofa Kamińskiego. Bramkę zdobył także Martin Pospisil, który do trafienia dołożył asystę przy golu otwierającym wynik meczu.
- Porażka, jak ta ostatnia w Krakowie boli szczególnie. Oddaliśmy punkty w ostatnich minutach meczu. W takich chwilach każdy sportowiec chce jak najszybciej znów rywalizować i pokazać sportową złość. Chce się zrewanżować i odrobić stracone punkty - mówi Bogdan Zając, trener Jagiellonii Białystok.
Po raz trzeci z rzędu w finale Polish Bowl spotkają się Panthers Wrocław i Lowlanders Białystok. Mimo, że pandemia mocno zmieniła kalendarz Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego rozgrywki udało się doprowadzić do końca. Dziś we Wrocławiu o godzinie 16 rozpocznie się ostatni akt sezonu 2020.
Przed Jagiellończykami starcie z Cracovią Michała Probierza. Dla Żółto-Czerwonych w tym momencie jest to spotkanie bardzo istotne nie ze względu na osobę byłego trenera, a ze względu na słabe mecze we Wrocławiu i Szczecinie z naciskiem na ten drugi, gdzie białostoczanie nie mieli żadnych argumentów by nawiązać równorzędną walkę z Portowcami.