
Podlascy policjanci prowadzą dziś działania „Bezpieczna droga”. Funkcjonariusze sprawdzają, czy kierowcy przestrzegają ograniczeń prędkości. To właśnie nadmierna prędkość była przyczyną 29 wypadków w regionie od początku roku. Zginęły w nich 4 osoby, a 36 zostało rannych.

Na gorącym uczynku zatrzymany został 42-latek, który przyszedł odebrać pieniądze od białostockiego seniora. Policjanci ustalili, że tego samego dnia próbował oszukać także białostockie małżeństwo. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu.

W Suwałkach na oznakowanym przejściu dla pieszych doszło do tragicznego w skutkach wypadku.

Policjanci z Hajnówki zatrzymali 41-letniego mieszkańca powiatu hajnowskiego podejrzanego o przestępstwo wobec dziecka. Mężczyzna usłyszał zarzut dotyczący innej czynności seksualnej wobec małoletniej poniżej 15. roku życia. Śledczy sprawdzają, czy w przeszłości mogło dojść do podobnych zdarzeń.

Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku zatrzymali po pościgu 19-letniego kierowcę kii, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna przewoził sześciu obywateli Etiopii. Jak przyznał, odebrał ich z okolic granicy litewskiej i miał pomóc im dotrzeć do Niemiec. Wszyscy cudzoziemcy wraz z kierowcą zostali przekazani funkcjonariuszom Straży Granicznej.

W niedzielne (19.07) popołudnie doszło do zdarzenia drogowego na DW 693. W jego wyniku 4 osoby trafiły do szpitala.

W niedzielę (19 lipca), na Dziedzińcu Pałacu Branickich w Białymstoku, odbędą się tegoroczne Wojewódzkie Obchody Święta Policji.

22-latka miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie, a jej partner 1,5. W takim stanie opiekowali się 4-miesięczną córeczką. To przerażający płacz dziewczynki, słyszany podczas kłótni rodziców był powodem interwencji. Teraz śledczy ustalają szczegóły zdarzenia i zakres odpowiedzialności karnej 22-latki i jej partnera.

Do zdarzenia doszło w czwartek (9 lipca). Grupa nastolatek z opiekunem utknęła podczas spływu kajakowego na Biebrzy.

Jedna osoba poniosła śmierć na miejscu w wyniku wypadku, do którego doszło w niedzielę (28.06) na DK 689 (Hajnówka-Białowieża).

Policjanci zwalczający przestępstwa przeciwko mieniu zatrzymali w Gdańsku dwóch mężczyzn, którzy na początku maja oszukali 79-letnią białostoczankę. Kobieta wierząc, że jej oszczędności są zagrożone, przekazała w reklamówce 30 tysięcy złotych. 42 i 52-latek usłyszeli zarzut oszustwa. Za to przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Dzielnicowy z posterunku w Stawiskach zatrzymał 40-latka, który zaatakował kobietę doręczającą kwiaty z okazji Dnia Matki i groził jej pozbawieniem życia. W trakcie podjętej interwencji okazało się, że ofiara jest w zaawansowanej ciąży. Mężczyzna usłyszał zarzut narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia, spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu i gróźb karalnych. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Hajnowscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy pod osłoną nocy włamali się do sklepu. 34-latek i jego 20-letni kolega wybili kostką brukową szybę w oknie, a następnie weszli do środka. Łupem włamywaczy padły 72 puszki piwa. Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Starszy z nich dodatkowo w warunkach recydywy. Za to przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku recydywy kara może zostać zwiększona o połowę.

Bielscy policjanci zatrzymali 74-latka podejrzanego o usiłowanie oszustwa. Bielszczanin próbował zapłacić w sklepie fałszywym 100-złotowym banknotem. Czujność pracowników zapobiegła wprowadzeniu do obiegu środka płatniczego niemającego wartości rynkowej. Mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

82-letni mężczyzna został odnaleziony w samochodzie. Nie dawał żadnych oznak życia. Okoliczności sprawy wyjaśnia wysokomazowiecka prokuratura.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie dwóch kierowców. 43-latek zatrzymał się na środku jezdni, a 27-latek spowodował kolizję. Mężczyźni stracili prawa jazdy. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Do 10 lat pozbawienia wolności grozi obywatelowi Litwy, który uciekał skradzionym samochodem. Mimo, że próbował schować się w lesie, zatrzymali go policjanci. Mężczyzna usłyszał zarzuty: kradzieży z włamaniem i niezatrzymania do kontroli. Trafił na 3 miesiące do aresztu.

Suwalscy policjanci skorzystali z uprawnień, jakie daje im ustawa antyprzemocowa i zatrzymali awanturującą się pannę młodą. W sukni ślubnej trafiła do policyjnej celi. Dzielnicowi wobec 42-latki wydali zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej matki na najbliższe 14 dni.

Odnalazł się 15-letni Maxim, który wyjechał z Holandii. Blisko miesiąc temu opuścił swój kraj. Został odnaleziony w Polsce, dokładnie pod Białymstokiem.

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który przewoził blisko 80 kilogramów krajanki tytoniowej. Zabezpieczyli także prawie 4 tysiące złotych. Gdyby tytoń trafił na rynek Skarb Państwa poniósłby straty w wysokości ponad 132 tysięcy złotych. 60-latek usłyszał już zarzut przewożenia wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy, do którego się przyznał i dobrowolnie poddał się karze.

Podczas spaceru 47-latek znalazł niewybuch pochodzący najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. Niewybuch oczyścił z rdzy w domu. Gdy zorientował się o niebezpieczeństwie, przyniósł pocisk do białostockiej komendy. Znalezisko zabezpieczyli pirotechnicy.

Bielscy kryminalni w domu 52-latka ujawnili ponad 8 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Podczas dalszych czynności znaleźli w należącej do mężczyzny stodole ponad 450 litrów nielegalnego alkoholu. Okazało się, że mężczyzna kupował nielegalny spirytus i robił z niego smakowe trunki. 52-latek usłyszał zarzuty z kodeksu karnego skarbowego oraz ustawy o wyrobie napojów spirytusowych.

Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miała 21-latka, która opiekowała się swoją 2-letnią córeczką. Wystraszona i zapłakana dziewczynka uciekła z mieszkania, gdzie była libacja alkoholowa. Zapukała do drzwi sąsiadów szukając schronienia. Ostatecznie dziewczynka trafiła do szpitala. Matka nie może teraz zbliżać się i kontaktować z dzieckiem.

Policjanci z podlaskiej grupy SPEED zajmują się eliminowaniem z ruchu tych kierujących, którzy znacznie przekraczają dozwolone prędkości. W oko ich videorejestratora wpadli kierowcy na trasie generalskiej. Oboje przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h i stracili prawa jazdy.

14-latkowie jeździli quadem i motocyklem, na które nie mieli uprawnień. Jeden z nich jechał pojazdem nie dopuszczonym do ruchu. Sprawą nastolatków zajmie się sąd rodzinny.