Policjanci patrolujący ulicę Plażową zatrzymali do kontroli drogowej mercedesa. Siedzący za kierownicą mężczyzna na chwilę zatrzymał swój pojazd na parkingu, jednak po chwili ruszył z impetem i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Uciekinier nie reagował na wydawane przez policjantów sygnały do zatrzymania. Uciekał, przejeżdżając skrzyżowania się na czerwonym świetle, zjeżdżał też na przeciwległy pas i jechał pod prąd. Na Leśnej w Białymstoku stracił panowanie nad pojazdem, staranował ogrodzenie, uderzył w budynek i tam zakończył ucieczkę. Po chwili był w rękach policjantów.
Uciekinierem okazał się 60-letni białostoczanin. Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnych systemach wyszło na jaw, że kierował pojazdem mając orzeczone dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Teraz o jego dalszych losach w trybie przyspieszonym będzie decydował sąd. Za niezatrzymanie do kontroli oraz za niestosowanie się do zakazu sądowego grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

