
Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miała 21-latka, która opiekowała się swoją 2-letnią córeczką. Wystraszona i zapłakana dziewczynka uciekła z mieszkania, gdzie była libacja alkoholowa. Zapukała do drzwi sąsiadów szukając schronienia. Ostatecznie dziewczynka trafiła do szpitala. Matka nie może teraz zbliżać się i kontaktować z dzieckiem.

"Kobieta z małym dzieckiem przewróciła się, chyba jest pijana". Taką informację otrzymali policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łomży. 36-latka miała blisko 3,3 promila alkoholu w organizmie. Chłopczyk trafił pod opiekę babci. O niewłaściwym sprawowaniu opieki nad małoletnim synem poinformowany zostanie sąd rodzinny. Kobieta usłyszy zarzut narażenia syna na niebezpieczeństwo. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Grajewa zatrzymali 32-letnią kobietę, która miała 1,4 promila alkoholu w organizmie i przy tym opiekowała się dwójką swoich małych dzieci. Konkubent matki, który przebywał w tym czasie w domu miał prawie 2 promile alkoholu.