
Jeden z najbardziej charakterystycznych semaforów w centrum Białegostoku został objęty ochroną konserwatorską. Chodzi o Cepelię z kultowym „kogucikiem”, który przez lata rozświetlał ulicę Grochową. Teraz dołącza do grona powojennych zabytków miasta.

Neon, do którego białostoczanie mocno się przyzwyczaili. Na bloku naprzeciwko katedry, nad kwiaciarnią Żonkil. Charakterystyczny dla lat 60. stylizacja, jeden ze znanych białostockich neonów wykonanych w pracowni Spół dzielni Pracy „Elektryk”. Żonkil znowu zaświeci – uroczysty powrót neonu zaplanowano na niedzielę (27.03) o godz. 15.