Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych od wielu miesięcy alarmuje, że obecna polityka finansowania ochrony zdrowia doprowadza placówki do załamania i realnie zagraża bezpieczeństwu pacjentów.
"Brak rozliczeń za 2025 rok, ograniczanie finansowania nadwykonań oraz zaniżone wyceny świadczeń oznaczają, że zdecydowana większość szpitali powiatowych kończy rok stratą, a skumulowane wyniki liczone w skali kraju sięgają miliardów złotych. Jednocześnie setki szpitali mają zobowiązania wymagalne liczone w miliardach, a w wielu placówkach poziom zadłużenia przewyższa wartość aktywów, co oznacza ryzyko utraty płynności" - czytamy w komunikacie wydanym przez OZPSP.
Hasło protestu brzmi: „Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie”.
„Czarny tydzień” to sygnał alarmowy z systemu ochrony zdrowia: protest ma nagłośnić kryzys finansowy szpitali powiatowych, nie utrudnia leczenia teraz, ale pokazuje, że bez zmian problemy mogą uderzyć w pacjentów w najbliższych latach.

