Ciężarówkę jadącą z Łotwy zatrzymali do kontroli na trasie S61 przy granicy z Litwą funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Budziska. Zgodnie z dokumentami w cysternie miało znajdować się ponad 31 tys. l oleju smarowego.
- Badania próbek przewożonego towaru przeprowadzone w Mobilnym Laboratorium Paliw Ciekłych podlaskiej KAS oraz w Laboratorium Celnym w Koroszczynie (woj. lubelskie) wykazały, że zatrzymany ładunek to olej opałowy, którego przewóz między państwami Unii Europejskiej powinien odbywać się w Systemie Przemieszczania oraz Nadzoru Wyrobów Akcyzowych (EMCS) na podstawie dokumentu e-AD z nadanym numerem referencyjnym lub z zapłaconą akcyzą. W tym przypadku żaden z tych warunków nie został spełniony - informuje kom. Maciej Czarnecki, oficer prasowy podlaskiej KAS.
Cysternę z olejem zajęto do wszczętego postępowania karnego skarbowego. Należny podatek akcyzowy za zabezpieczone paliwo to prawie 58 tys. zł. Za przemieszczanie wyrobów akcyzowych bez wymaganej dokumentacji organizatorom transportu grozi kary grzywny lub kara pozbawienia wolności.

