Jak czytamy w policyjnym komunikacie: Mundurowi z białostockiej drogówki realizując działania związane z Krajową Mapą Zagrożeń Bezpieczeństwa, zatrzymali kierowcę, który w terenie zabudowanym przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h. To kolejny uczestnik ruchu drogowego, który wykazał się brakiem wyobraźni jadąc w terenie zabudowanym z prędkością aż 133 km/h.
Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, wczoraj (10.08) po godzinie 20.30, podczas kontroli miejsca wskazanego na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa, zauważyli jadące z nadmierną prędkością audi. Kierujący 44-letni mieszkaniec miasta jechał ulicą Ciołkowskiego z prędkością 133 km/h, tym samym przekraczając dozwoloną na tym odcinku drogi prędkość o 63 km/h.
Mężczyzna stracił uprawnienia do kierowania. Ponadto, za popełnione wykroczenia został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł oraz otrzymał 10 punktów karnych.
Policjanci apelują o ostrożną i rozważną jazdę, a także przypominają, że to właśnie nadmierna oraz niedostosowana do warunków drogowych i atmosferycznych prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. A kierowcom ze skłonnością do szybkiej jazdy radzimy zapoznać się dokładnie z miejscami wskazanymi na krajowej mapie zagrożeń.
Źródło: policja.gov.pl