Władze Uczelni podczas konferencji prasowej zaprezentowały dziennikarzom budynek Centrum Bioinformatyki i Biostatystyki Klinicznej UMB.
Obiekt stanie się informatycznym centrum Uczelni. Zlokalizowany pomiędzy Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym a szpitalem dziecięcym, niedaleko Wydziału Nauk o Zdrowiu. Ma trzy piętra (dwa przeznaczone dla naukowców) i jedno dla studentów. Ci będą mieli do dyspozycji 9 sal seminaryjnych 20-osobowych oraz 2 sale 40-osobowe z możliwością ich połączenia. Łącznie do użytku przeznaczono 2,5 tys. mkw. powierzchni. Na budowę wydano już ok. 34 mln zł, a cała inwestycja z wyposażeniem ma kosztować ok. 40 mln zł. Finansowanie przedsięwzięcia odbyło się na podstawie przekazanych Uczelni obligacji rządowych.
- Może się wydawać, że to stosunkowo niewielki architektonicznie budynek, ale to jest naprawdę ogromny krok w naszą przyszłość. To jest wyraz realizacji dotychczasowej strategii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, który już jakiś czas temu postawił na bardzo nowoczesne technologie badawcze obejmujące m.in. genomikę i metabolomikę – podkreślił podczas spotkania z mediami prof. Marcin Moniuszko, Rektor UMB.
Pojęcia typu „bioinformatyka”, „sztuczna inteligencja w medycynie” na UMB funkcjonują już kilkanaście lat. Wprowadził je prof. Adam Krętowski, wielki orędownik innowacyjnych technologii. Uczelnia rozwijając te kierunki, stała się liderem cyfrowej medycyny w Polsce i tej części Europy. Zgromadziła także pokaźną liczbę danych badawczych, których analiza już pozwala lepiej i szybciej diagnozować choroby. Pozwala także na ciekawą współpracę naukową, m.in. z Uniwersytetem Harvarda. Jednak, aby utrzymać tempo rozwoju, potrzebni są specjaliści, którzy będą umieli jeszcze lepiej opracowywać te dane i co najważniejsze – wyciągać z nich wnioski.
Decyzję o budowie tego Centrum podjął – jeszcze kiedy był rektorem UMB – prof. Adam Krętowski (obecnie prorektor ds. medycyny cyfrowej i badań klinicznych UMB), który wyjaśnił:
Potrzebujemy wykształcić młodych ludzi, którzy z jednej strony są informatykami, znają się na kodzie informatycznym, na tworzeniu programów, ale także znają się na kodzie genetycznym, znają się na biologii, na genetyce, na genomice. Chcemy uruchomić studia, jakich nie ma w Polsce. Tak samo jak nie ma w Polsce takiego budynku jak ten, który systemowo obejmie obszar analizy big data, sztucznej inteligencji, łącząc umiejętności inżynierskie z medycyną.
Bioinformatyka Medyczna - nowy kierunek studiów w roku akademickim 2026/2027
Studia z zakresu Bioinformatyki Medycznej zaplanowane zostały jako studia licencjackie (trzyletnie).
W roku akademickim 2026/2027 – czyli w roku inauguracji kierunku – przewidziano 18 miejsc. Kandydaci powinni bardzo dobrze znać matematykę, informatykę, ale mieć także zacięcie do nauk biologicznych, chemicznych czy nauk o człowieku. Jak zaznaczył prof. Adrian Chabowski, prorektor ds. kształcenia UMB, ostateczna liczba studentów będzie zależeć od liczby chętnych (jest opcja powiększenia roku). Dodatkowo, Uczelnia przygotowuje się już do utworzenia studiów II stopnia (magisterskich) dla absolwentów tego kierunku.
- To interdyscyplinarny kierunek, który będzie kształcił specjalistów na styku medycyny, informatyki i analizy danych. Moduł przedmiotów biomedycznych zapewni bardzo dobrą podstawę do zrozumienia procesów biologicznych, procesów biochemicznych, czy też chorobowych, zachodzących w organizmie człowieka. Natomiast moduł przedmiotów bioinformatycznych będzie skupiał się na analizie danych wielkoskalowych, wspomnianej genomice, metabolomice, proteomice, na metodach obliczeniowych, programowaniu, czy też zastosowaniu sztucznej inteligencji w medycynie. I co najważniejsze, dzięki temu że Uniwersytet Medyczny w Białymstoku już wiele lat prowadzi badania na bardzo wysokim poziomie, właśnie w obrębie najnowocześniejszych technologii wielkoskalowych, studenci będą mieli okazję pracować na realnych, rzeczywistych danych biomedycznych. Jest to bardzo unikalne - powiedziała dr inż. Magdalena Niemira, kierownik studiów Bioinformatyka medyczna.

