Jak podaje TVP Sport, przepisy mówią wprost o maksymalnie dwugodzinnej podróży z lotniska do miejsca rozegrania spotkania. Zdaniem niemieckiej federacji piłkarskiej - dostanie się z Warszawy do Białegostoku w takim czasie będzie niemożliwe. Dlatego złożyła protest do Polskiego Związku Piłki Nożnej. Ten, po przeanalizowaniu sytuacji, przeniósł spotkanie między młodzieżowymi reprezentacjami Polski i Niemiec.
- Bardzo nam przykro, bo jesteśmy przekonani, że mecz w naszym mieście miałby bardzo dobrą atmosferę. Byłaby to atrakcja dla kibiców - mówi dla sport.tvp.pl Anna Kowalska z Urzędu Miejskiego w Białymstoku.
Mecz miał pierwotnie odbyć się 7 czerwca br. na Stadionie Miejskim przy ul. Słonecznej. Ostatecznie zostanie rozegrany tego samego dnia, ale na stadionie ŁKS-u Łódź.
"Powodem jest zbyt duża odległość od lotniska, a nie brak lotniska" - napisał ironicznie na Twitterze Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta Białegostoku.