Białostoczanie przystępują do spotkania w bardzo dobrych nastrojach. Najpierw pokonali Rangersów u siebie 2:1, a następnie na trudnym terenie w Glasgow wywalczyli remis 1:1. W pierwszym spotkaniu bohaterem Jagiellonii był Kajetan Szmyt, który zdobył obie bramki dla gospodarzy.
Ważny jest również fakt, że żaden z zawodników Jagiellonii nie musi w czwartek kalkulować z powodu kartek. W obu spotkaniach z Rangers FC żółte kartki zobaczyli Yuki Kobayashi, Taras Romanczuk, Anders Klynge oraz Bernardo Vital. Żaden z nich nie jest jednak zagrożony pauzą – w eliminacjach przymusowe zawieszenie następuje po trzecim napomnieniu.
Oznacza to, że trener Adrian Siemieniec może podejść do pierwszego spotkania z Iberią bez dodatkowego obciążenia związanego z kartkowym limitem.
Pierwszy krok do Ligi Europy
Stawka jest ogromna. Dwumecz z Iberią to ostatnia przeszkoda na drodze do fazy ligowej Ligi Europy. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w Białymstoku, a rewanż zaplanowano na 27 sierpnia w Tbilisi.

