
Białostoccy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zatrzymali dwóch mężczyzn posiadających marihuanę. 27 i 31-latek usłyszeli już zarzuty. Teraz o ich losie zadecyduje sąd.

Sześć osób usłyszało w sumie 27 zarzutów - wszystkie związane z handlem narkotykami. Policjanci z Bielska Podlaskiego zatrzymali podejrzanych i znaleźli znaczą ilość środków odurzających i substancji psychotropowych.

Białostoccy policjanci zatrzymali 27-latka podejrzanego o kradzież agregatu prądotwórczego z kontenera budowlanego. Podczas przeszukiwania jego auta mundurowi odnaleźli woreczek i pudełko z amfetaminą. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.

Ponad dwa i pół kilograma amfetaminy w samochodzie BMW zatrzymanym do kontroli w Jeżewie Starym. To nie była przypadkowa kontrola. Policja podejrzewała że trzej zatrzymani mężczyźni mogą mieć narkotyki.

Kokaina, amfetamina, ekstazy i metadon przewoził w swoim aucie 29-letni obywatel Litwy. Narkotyki znaleźli funkcjonariusze Straży Granicznej w Kuźnicy.

Wczoraj w domu w Czarnej Białostockiej, a dziś w blokowym mieszkaniu na Dziesięcinach. Policjanci znaleźli specjalne klimatyzowane namioty do uprawy konopi indyjskich - surowca do produkcji marihuany.

Trzymał w domu "znaczne ilości środków odurzających" a do tego jeszcze miał amunicję do broni myśliwskiej i 25 pierścionków. Policjanci z Białegostoku zatrzymali 27-latka. Mężczyźnie grozi do dziesięciu lat więzienia.

Do 12 lat więzienia grozi trzem białostoczanom, którym Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe postawiła zarzut wprowadzenia do obrotu znacznej ilości środków odurzających.