
Nielegalna linia produkcyjna, czyli bimbrownia już nie robi mocnego napoju. Policjanci i funkcjonariusze służb celno-skarbowych zlikwidowali to źródło nielegalnego alkoholu.

Kompletna aparatura do produkcji spirytusu oraz kilkadziesiąt litrów zacieru i gotowego produktu - wszystko w mieszkaniu 42-letniego mężczyzny. Policjanci wszystko zarekwirowali, a mężczyzna czeka na wyrok sądu.