Historię lodziarni w Pszczynie, listu rzeczniczki praw dziecka do właścicielki lodziarni z upomnieniem, że dawanie prezentów tylko najlepszym w nauce może dyskryminować innych uczniów – pamiętamy. Politycy podlaskiego PiS-u także.
– To nie jest żadna dyskryminacja, to jest radość i docenienie pracy dziecka, rodziców, opiekunów, dziadków – to jest akcja „Hej Białystok”, lody za czerwony pasek – tak o swojej akcji mówi Sebastian Łukaszewicz, poseł na Sejm RP.
– Powinniśmy doceniać i motywować młodych ludzi do pracy i rywalizacji, do osiągania jak najlepszych wyników. Dobra praca młodego pokolenia daje nam nadzieję na lepszą przyszłość naszej Ojczyzny – dodaje Artur Kosicki, radny sejmiku województwa podlaskiego.
Lody będzie wydawać osoba z uprawnieniami, z tak zwaną książeczką Sanepidu, zapewnia poseł Łukaszewicz i dodaje, że organizatorzy akcji są fundatorami lodów. Ma nadzieję, że ta akcja nie wzbudzi specjalnego zainteresowania służb skarbowych.
Organizatorzy zapraszają więc w piątek (25.06) od godz. 11:30 na Aleję Bluesa w Białymstoku. Za okazanie świadectwa z biało-czerwonym paskiem uczeń dostaje bezpłatnie porcję lodów. Akcja ma potrwać kilka godzin, więc organizatorzy zapraszają wszystkich wzorowych uczniów i ich opiekunów, rodziców, dziadków (też dostaną upominki).


