Prokuratura w Białymstoku prowadziła śledztwo po śmierci Krzysztofa Kononowicza (6 marca 2025 roku). Dotyczyło podejrzenia znęcania się nad nim. Podstawą wszczęcia postępowania było zawiadomienie od pięciu osób, których zdaniem doszło nad znęcaniem się nad niepełnosprawnym intelektualnie mężczyzną. Przedmiotem zainteresowania prokuratury były filmiki publikowane na kanale youtube mleczny człowiek. Prokuratura w trakcie postępowania przesłuchała około 20 świadków, przeanalizowała zapisy wideo. Śledczy nie dopatrzyli się przestępstwa. 29 grudnia 2025 roku śledztwo w sprawie znęcania się psychicznego nad Krzysztofem Kononowiczem Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe umorzyła.
Po protestach przeciwko umorzeniu śledztwa oraz po wniosku do Prokuratury Krajowej o wznowienie śledztwa złożonym przez Łukasza Wójcika, które – jak podaje radioet.pl – wraz z uzasadnieniem i materiałami dowodowymi ma około tysiąca stron, a także proteście złożonym przez dziennikarzy portalu radiozet.pl. Prokuratura Krajowa w marcu bieżącego roku postanowiła nakazać wznowienie postępowania.
Jak mówi portalowi radopet.pl rzecznik Prokuratury Krajowej Anna Adamiak: „w ocenie departamentu postępowania przygotowawczego decyzja o umorzeniu śledztwa nie była prawidłowa. Takie stanowisko departament przekazał prokuratorowi regionalnemu w Białymstoku. A prokurator regionalny po zapoznaniu się ze stanowiskiem podzielił tę ocenę i wydał polecenie podjęcia umorzonego postępowania prokuratorowi rejonowemu w Białymstoku”.
Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe w Białymstoku, która nie dopatrzyła się przestępstwa w działaniach osób z otoczenia Krzysztofa Kononowicza, będzie jeszcze raz musiała przeanalizować zebrane materiały. A być może zebrać także nowe. – Przy czym prokurator postępowania będzie prowadził w sposób niezależny. Natomiast powinien w nim odnieść się do przekazanych przez departament wniosków. Konieczna będzie wnikliwa analiza zgromadzonego materiału dowodowego, ewentualnie pozyskanie nowego. Następnie prokurator dokona oceny i podejmie merytoryczną decyzję – dodaje prokurator Adamiak w wypowiedzi opublikowanej na portalu radiozet.pl.
W internecie nadal są dostępne filmy, na których nie do końca świadomy swojego położenia mężczyzna jest upokarzany.
Opracowane na podst. publikacji na portalu radiozet.pl

