BIA24 - Wyborcze widmo Trasy Niepodległości
Wiadomości
Wyborcze widmo Trasy Niepodległości
2017-09-14 07:01:03
Bia24.pl Wyborcze widmo Trasy Niepodległości
Jest las, nie ma Trasy Niepodległości /fot. H. Korzenny/

A co było, gdyby jesienią 2018 roku wielka miejska inwestycja Trasa Niepodległości zaczynała się w szczerym polu? Nie była gotowa w całości. Gdyby do połączenia z trasą do Warszawy brakowało kilkuset metrów zaplanowanej drogi? Jak wpłynęłoby to na szanse wyboru obecnego prezydenta na kolejną kadencję? Pytania uzasadnione, bo właśnie unieważniono drugi już przetarg na wykonanie pierwszego etapu Trasy Niepodległości: od ulicy Narodowych Sił Zbrojnych do ul. Jana Pawła Drugiego.

To jest sztandarowa inwestycja trzeciej kadencji prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. Trasa Niepodległości, czyli zachodnia część dużej obwodnicy Białegostoku - od Trasy Generalskiej do części południowej, czyli ulicy Ciołkowskiego, drugiej wielkiej inwestycji tej kadencji. To jest zamknięcie tej dużej obwodnicy - inwestycji dziesięciolecia prezydentury Truskolaskiego. 


Obwodnica dziesięciolecia (zaznaczony - brakujący etap Trasy Niepodległości)


Klucz do wszystkiego ma dziś Budimex, spółka akcyjna z siedzibą w Warszawie i z wielkimi budowami w Białymstoku. Budimex wygrał przetarg na budowę dwóch z trzech etapów Trasy Niepodległości a także na przebudowę południowej części obwodnicy - ulicy Ciołkowskiego. Buduje dwie trzecie tej politycznej przyszłości prezydenta Tadeusza Truskolaskiego i jego zwolenników. Tylko że Budimex to firma rynkowa. Tu nie ma polityki, liczy się rachunek ekonomiczny. 


Kilkaset metrów do satysfakcji 


Problem w tym, że do pełni satysfakcji brakuje kilkuset metrów obwodnicy - pierwszego etapu budowy Trasy Niepodległości "rozbudowa ulicy Narodowych Sił Zbrojnych z Aleją Jana Pawła Drugiego." To jest odcinek Trasy, który zamyka koło obwodnicy i doprowadza ją do strategicznych dróg w stronę Warszawy i Ełku. Bez niego kierowcy jadący z Warszawy tracą dostęp do całej nowej części obwodnicy, a ci, którzy z południowych dzielnic Białegostoku chcą dojechać do ekspresowej ósemki w kierunku stolicy muszą przebijać się starymi, ciasnymi drogami. 


Trzy czwarte brakującego odcinka obwodnicy już powstaje. Praca trwa całą dobę. Miastu udało się wyłonić w przetargach wykonawcę, który zobowiązał się ukończyć inwestycję przed jesienią 2018 r. To Budimex SA. Budowa trwa, a postęp prac wskazuje co prawda na niewielkie opóźnienia, ale zapowiada spełnienie wymarzonego terminu przedwyborczego. 


Ulica Narodowych Sił Zbrojnych - początek brakującego odcinka Trasy Niepodległości /fot. H. Korzenny/


Zostaje pierwszy etap. Pierwszy przetarg zakończył się niepowodzeniem jeszcze w sierpniu 2016 roku. W zamówieniu mowa o przebudowie kilkuset metrów ulicy Narodowych Sił Zbrojnych tak by na całej długości ulica była dwujezdniowa i miała po dwa pasy ruchu a także budowę dużego dwupoziomowego skrzyżowania ulic Jana Pawła Drugiego, Narodowych Sił Zbrojnych i odcinka prowadzącego do nowej Trasy Niepodległości w okolicach dzisiejszej ulicy Bacieczki oraz odcinka prowadzącego do przebiegu drogi ekspresowej S8 w stronę Warszawy. Budowa miała zająć wykonawcy 20 miesięcy. Do przetargu stanęło konsorcjum na czele którego była spółka Unibep. Miasto miało do dyspozycji ponad 32,5 mln zł - Unibep deklarował wykonanie prac za 46,3 mln zł. Rozbieżność była za duża, więc zastępca prezydenta Rafał Rudnicki ogłosił unieważnienie przetargu. 


Termin to pieniądz


Drugi przetarg, jaki ogłosiło miasto, ma przebieg tajemniczy. Nie udało nam się znaleźć dokumentów przetargowych w Biuletynie Informacji Publicznej. O informację prosimy więc Urszulę Mirończuk, rzecznika Prezydenta Białegostoku. - Przetarg na budowę tzw. pierwszego etapu Trasy Nieodległości został unieważniony 11 września 2017 r. Wpłynęła jedna oferta, która prawie dwukrotnie przekraczała budżet zarezerwowany na to przedsięwzięcie. 


Tyle dowiedzieliśmy się oficjalnie od rzecznika prezydenta. Uzupełniamy więc sami brakujące elementy tej informacji. Ofertę jako jedyna złożyła spółka Budimex. Miasto miało już na inwestycję 49 mln zł, zaś Budimex wyliczył koszt swojej oferty na 93 mln zł.