Chodzi o „niestosowanie na wskazanych obszarach rębni pełnych i zachowanie krajobrazowej ciągłości lasu”.
Zdaniem Małgorzaty Grabowskiej-Snarskiej ze stowarzyszenia Nadleśnictwo Dojlidy zaakceptowało tylko najbardziej oczywiste strefy lasów społecznych – w obrębie granic Białegostoku, przy jego granicach, las Klepacki, małe fragmenty przy Wasilkowie, Rybnikach, Ogrodniczkach, Krainie Krasnoludków (koło Kulikówki).
– Natomiast cała wschodnia i północno-zachodnia część nadleśnictwa to biała plama na mapie lasów społecznych – mówi Małgorzata Grabowska-Snarska. – Nasza petycja dotyczy najbardziej uczęszczanych i atrakcyjnych szlaków, miejsc rekreacji i wypoczynku w lasach Nadleśnictwa Dojlidy niezakwalifikowanych przez Nadleśnictwo do tzw. lasów społecznych.
Społecznicy apelują o ograniczenie rębni wzdłuż najbardziej uczęszczanych szlaków i miejsc wypoczynku w lasach Nadleśnictwa Dojlidy; o włączenie ich do lasów o zwiększonej funkcji społecznej, tak by w ciągu następnych 10 lat w nowym Planie Urządzania Lasu 2027-2036, gospodarka leśna była tam zmodyfikowana i dostosowana do oczekiwań i potrzeb społecznych.
Ustaliliśmy, że Nadleśnictwo Dojlidy nie zgodziło się z takim postulatem. Zdaniem leśników pozbawiłoby to ich możliwości wycinki choćby drzew zagrażających bezpieczeństwu ludzi poruszających tymi szlakami czy też wypoczywających w tych miejscach. Przedstawiciele stowarzyszenia pracujący w ramach Zespołu Lokalnej Współpracy przy Nadleśnictwie Dojlidy nie przekonali większości rady (w radzie zasiadają przedstawiciele organizacji społecznych, leśnicy oraz przedstawiciele branży drzewnej).
– Obszarów, o które postulujemy w petycji, nie udało się przegłosować w ramach działania Zespołu Lokalnej Współpracy, z powodu braku kworum. Nie zgadzamy się na to by o ważnych sprawach decydowała arytmetyka a nie oczywiste potrzeby społeczeństwa – podkreśla Małgorzata Grabowska-Snarska.
„Pora, żeby wypowiedziało się społeczeństwo” – czytamy w apelu stowarzyszenia Okolica. „Proponujemy: ustanowienie buforów wzdłuż najbardziej uczęszczanych szlaków i dróg z postulatem niestosowania tam rębni pełnych;
– zaliczenie najbardziej atrakcyjnych wypoczynkowo i rekreacyjnie miejsc do strefy 1 lasów o zwiększonej funkcji społecznej;
– zmianę kwalifikacji strefy 2 lasów społecznych na strefę 1 – ochrona przed zrębami pełnymi w strefie 2 lasów społecznych jest iluzoryczna (przykład Las Klepacki w 2026r.)
Ustanowienie wskazanych na mapach buforów wzdłuż szlaków/dróg zapewni przynajmniej pozory krajobrazowej ciągłości lasu a strefa 1 lasów społecznych ochronę przed zrębami pełnymi.
Lasy o zwiększonej funkcji społecznej według Zarządzenia nr 58 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 22 lipca 2022 r., które mogą wyznaczać nadleśnictwa, dzielą się na:
• strefa 1 - intensywne użytkowanie rekreacyjne i społeczne, ograniczenie rębni zupełnych
• strefa 2 - strefa zrównoważonego użytkowania społecznego, niewielkie ograniczenia rębni, w praktyce bez zmian.
Proponowane bufory i strefy w Nadleśnictwie Dojlidy:
Wschodnia część nadleśnictwa – Ogrodniczki/Droga na Majówkę/Bobrowa
– strefa Ogrodniczki
– strefa Zbiornik Komosa
– strefa Krasny Staw
– bufory wzdłuż szlaków
Północna część nadleśnictwa – Rybniki-Kopisk
– bufory wzdłuż szlaków
Północno-zachodnia część nadleśnictwa
– bufory wzdłuż szlaków
– strefa Kraina Krasnoludków-rzeczka Kulikówka
Gaj
– strefa Stary Zwierzyniec Królewski
– bufory wzdłuż szlaków
Las Klepacki
– zmiana strefy 2 na strefę 1 części północnej i południowej.
– Jako przedstawiciel środowiska naukowego uważam, że poza różnymi innymi funkcjami lasy w obecnych czasach muszą także służyć mieszkańcom. Bo las daje nam doświadczenia bezcenne, doświadczenie kontaktu z naturą – prof. Mirosław Ratkiewicz prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu w Białymstoku.
Podczas konferencji prasowej postulaty stowarzyszenia Okolica poparł Łukasz Nazarko (PL2050) radny i wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Podlaskiego.
– Jeśli stowarzyszenia społeczne i środowiska naukowe w tej sprawie mówią jednym głosem, to moim zadaniem jako polityka jest słuchać. Będę więc starał się na poziomie sejmiku i komisji sejmikowych przekonać do tych postulatów moich kolegów i koleżanki radnych – mówi Łukasz Nazarko. – Od miesięcy współpracuję ze środowiskami społecznymi w dążeniu do tego, by środowisko naturalne wokół aglomeracji białostockiej było jak najbardziej przyjazne turystyce – dodaje.
Szczegółowe informacje oraz mapki dotyczące petycji stowarzyszenia Okolica – na stronie internetowej fundacji Lasy i Obywatele.


