Wakacje nie zatrzymują potrzeb szpitali. Krwiodawcy wciąż są potrzebni

Choć w Białymstoku nie ogłoszono alarmu dotyczącego zapasów krwi, Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa nie zwalnia tempa. W całym województwie regularnie organizowane są akcje poboru, a każda donacja nadal ma znaczenie dla bezpieczeństwa pacjentów w podlaskich szpitalach.

[fot. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku/Facebook]

[fot. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku/Facebook]

Mimo że sytuacja magazynowa krwi w obszarze działania Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku pozostaje stabilna, centrum nie przerywa działań związanych z pozyskiwaniem nowych dawców. W czerwcu ambulanse i ekipy poboru odwiedzają kolejne miejscowości województwa podlaskiego, m.in. Grajewo, Kulesze Kościelne, Kuźnicę czy Ciechanowiec.

Aktualne zestawienia zapasów krwi nie wskazują na powszechne niedobory. Centrum nie opublikowało również specjalnych apeli dotyczących większości grup krwi. Wyjątek stanowi grupa AB, dla której obowiązuje komunikat o wstrzymaniu poboru krwi pełnej. Dawcy tej grupy są natomiast zachęcani do oddawania osocza.

Specjaliści od lat podkreślają, że stabilne zapasy nie oznaczają braku potrzeby oddawania krwi. Krew i jej składniki mają ograniczony okres przydatności, dlatego system wymaga stałego dopływu nowych donacji. Szczególnie ważna jest regularność oddawania krwi, a nie jedynie reagowanie na sytuacje kryzysowe.

RCKiK w Białymstoku prowadzi zarówno pobór w swojej siedzibie przy ul. Skłodowskiej-Curie, jak i liczne akcje wyjazdowe w całym regionie. Harmonogram kolejnych zbiórek publikowany jest na stronie internetowej centrum.

Zobacz również