W pół roku pół miliona przejść

180 dni od przywrócenia ruchu granicznego z Białorusią na drogowych przejściach w Bobrownikach i Kuźnicy nasilenie wjazdów i wyjazdów wraca do okresu sprzed zamknięcia (luty 2023), zmieniła się natomiast struktura przewożonych towarów.

[Fot. POSG]

[Fot. POSG]

Jak podaje Podlaski Oddział Straży Granicznej, granicę polsko-białoruską w województwie podlaskim na wjazd i wyjazd w ciągu minionych 180 dni przekroczyło w sumie ponad 536 tys. osób. W obu kierunkach odprawiono w sumie około 202 tys. środków transportu.

W ciągu pół roku (17.11.2025 r. - 17.05.2026 r.) od wznowienia ruchu granicznego w drogowym przejściu granicznym w Kuźnicy i w Bobrownikach odprawiono ponad 272 tys. osób na wjazd i blisko 264  tys. osób na wyjazd z Polski. Do Polski wjechało w sumie około 100 tys. środków transportu (pojazdy osobowe, autokary, pojazdy ciężarowe), a wyjechało około 102 tys.

Średnio na dobę granicę na wjazd i wyjazd przekraczało w sumie na drogowym przejściu granicznym w Kuźnicy 1560 osób, a w  Bobrownikach 1387 osób.

– W tym czasie w sumie w obu przejściach odmówiono wjazdu na terytorium Polski 166 osobom, które nie spełniały warunków wjazdu i pobytu w naszym kraju – informuje ppłk Katarzyna Zdanowicz z POSG.

Drogowe przejście graniczne w Bobrownikach obsługuje ruch osobowy, w tym autobusy oraz ruch towarowy dla pojazdów ciężarowych zarejestrowanych w UE, EFTA, EOG oraz Szwajcarii.

W drogowym przejściu granicznym w Kuźnicy odprawiane są wyłącznie pojazdy w ruchu osobowym, z wykluczeniem autobusów.

W porównaniu z okresem przed zamknięciem przejść (2023 rok) zmieniła się struktura obsługiwanych towarów wi klientów. Największy wpływ na tę zmianę mają ograniczenia wwozu towarów do Białorusi. Wprowadzono tam restrykcyjne limity wartościowe (np. do 300 euro) oraz całkowite zakazy wywozu na Białoruś wielu artykułów codziennego użytku (środki piorące, kosmetyki, sprzęt AGD czy elektronika).

Lokalni przedsiębiorcy zauważają zmianę struktury handlu przygranicznego. Przez lata opierał się on na masowych zakupach i eksporcie towarów z Polski. Dziś ograniczenia i inflacja znacznie zmniejszyły opłacalność handlu dla lokalnych przedsiębiorców.

Zobacz również