Uratowali 700-gramową Zosię. Pomogła pompa insulinowa

Zosia urodziła się w 25. tygodniu ciąży i ważyła zaledwie około 700 gramów. Gdy standardowe leczenie nie przynosiło efektów, lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku zdecydowali się na zastosowanie hybrydowej pompy insulinowej. Jak podkreśla szpital, prawdopodobnie nigdy wcześniej nie użyto tego rozwiązania u tak małego pacjenta.

[fot. Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstok/Facebook]

[fot. Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstok/Facebook]

To historia, która może zapisać się w historii polskiej neonatologii. Zosia przyszła na świat jako skrajny wcześniak – urodziła się w 25. tygodniu ciąży, ważąc około 700 gramów. Od pierwszych dni życia lekarze walczyli z licznymi powikłaniami wynikającymi z wcześniactwa.

Jednym z najpoważniejszych problemów była utrzymująca się hiperglikemia. Mimo standardowego leczenia poziom glukozy we krwi pozostawał bardzo wysoki, a dziewczynka nie przybierała na wadze.

W tej sytuacji zespół neonatologów pod kierownictwem dr Ewy Kulikowskiej oraz diabetolog dr Bożeny Florys zdecydował się na rozwiązanie, którego – jak informuje szpital – prawdopodobnie nigdy wcześniej nie zastosowano u dziecka o tak niskiej masie ciała. Było nim wykorzystanie hybrydowej pompy insulinowej.

Nie było to jednak zwykłe wdrożenie terapii. Lekarze musieli uzyskać zgodę rodziców, opracować sposób podawania mikroskopijnych dawek insuliny, odpowiednio rozcieńczyć lek i dostosować sprzęt do organizmu ważącego zaledwie kilkaset gramów.

Było to leczenie pozarejestracyjne, obarczone dużym ryzykiem i odpowiedzialnością. Efekty okazały się jednak bardzo dobre. Zosia zaczęła przybierać na wadze, rosnąć i odzyskiwać siły. Po około miesiącu możliwe było odłączenie pompy, ponieważ jej trzustka dojrzała i rozpoczęła samodzielną produkcję insuliny.

Dziś dziewczynka waży już ponad 3 kilogramy, a w środę planowany jest jej wypis ze szpitala. Lekarze podkreślają, że ma szansę na normalny rozwój i życie.

Zobacz również