Upał w Białymstoku. Gdzie szukać wytchnienia?

Gdy temperatura w mieście przekracza 30 stopni, różnica między rozgrzanym parkingiem a zacienionym parkiem może wynosić nawet kilka stopni. Sprawdziliśmy, gdzie w Białymstoku najłatwiej znaleźć ulgę podczas upałów i jak mogłaby wyglądać miejska mapa chłodu.

Białystok z lotu ptaka [fot. archiwum Bia24]

Białystok z lotu ptaka [fot. archiwum Bia24]

Warszawa ma mapę chłodu. A Białystok?

Warszawa pokazała, gdzie mieszkańcy mogą schronić się przed upałem. Czy podobna mapa przydałaby się także w Białymstoku?

W stolicy powstała mapa miejsc chłodu, wskazująca budynki publiczne i przestrzenie, w których można odpocząć od wysokich temperatur. Podczas upałów różnica temperatur między mocno nasłonecznionym placem a zacienionym parkiem może wynosić nawet kilka stopni, dlatego coraz więcej miast wskazuje mieszkańcom miejsca, w których można znaleźć chwilę wytchnienia.

Choć Białystok nie ma jeszcze podobnego narzędzia, nie brakuje miejsc, które podczas upałów mogą stać się naturalnym schronieniem przed skwarem.

Zieleń działa jak naturalna klimatyzacja

Największą ulgę podczas upałów przynoszą miejsca z dużą ilością drzew. Korony ograniczają nagrzewanie się podłoża, a rośliny poprzez parowanie obniżają temperaturę otoczenia.

W Białymstoku do takich miejsc należą m.in. Park Planty, Las Zwierzyniecki czy tereny wokół Pałac Branickich. W gorące dni różnica pomiędzy zacienionym parkiem a otwartym placem jest odczuwalna niemal natychmiast.

Wśród miejsc szczególnie cenionych przez mieszkańców podczas gorących dni znajdują się:

Park Konstytucji 3 Maja

To dawny zwierzyniec o charakterze leśnym. Wysokie, stare drzewa tworzą gęsty baldachim, który skutecznie ogranicza dostęp promieni słonecznych. Liczne ławki rozmieszczone w cieniu sprawiają, że jest to jedno z najlepszych miejsc na odpoczynek podczas upałów.

Park Zwierzyniecki

Naturalny kompleks zieleni położony w sąsiedztwie Parku Konstytucji 3 Maja. Gęste korony drzew zapewniają cień na większości ścieżek spacerowych, a liczne miejsca do siedzenia pozwalają odpocząć z dala od rozgrzanego asfaltu.

Park Planty

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych parków w centrum miasta. Dzięki dużej liczbie drzew i rozbudowanej sieci alejek pozostaje popularnym miejscem spacerów nawet podczas największych upałów.

Ogród Branickich

Choć reprezentacyjna część ogrodu przed pałacem jest mocno nasłoneczniona, boczne, bardziej zadrzewione fragmenty oferują cień oraz przyjemniejszy mikroklimat. Dodatkowym atutem są znajdujące się tam zbiorniki wodne.

Park Antoniuk

To jedna z większych zielonych enklaw miasta. Rozbudowana roślinność, zacienione ścieżki oraz oddalenie od głównych arterii komunikacyjnych sprawiają, że nawet w gorące dni można znaleźć tu chwilę wytchnienia.

Woda pomaga, ale nie tylko do kąpieli

Naturalnym miejscem odpoczynku podczas fali upałów pozostaje Plaża Dojlidy.

W przestrzeni publicznej pojawiają się również rozwiązania, które mają pomóc mieszkańcom przetrwać najgorętsze dni. Na białostockim Rynku Kościuszki ustawiono cztery kurtyny wodne oraz dodatkowe poidełka. To jedno z działań mających zapewnić dostęp do ochłody w centrum miasta.

Eksperci podkreślają, że w czasie upałów nawet krótki kontakt z wodą może poprawić komfort termiczny i zmniejszyć odczuwanie wysokiej temperatury.

Gdzie schronić się przed upałem? Klimatyzowane miejsca w centrum

Wytchnienie od wysokich temperatur oferują również klimatyzowane budynki publiczne, instytucje kultury i galerie handlowe.

Do takich miejsc należą m.in. Muzeum Podlaskie w Ratuszu, Galeria im. Sleńdzińskich czy Białostocki Teatr Lalek.

Ochłody można szukać również w galeriach handlowych oraz innych klimatyzowanych obiektach dostępnych dla mieszkańców.

Niektóre miejsca zamieniają się jednak w miejskie „piekarniki”

Najsilniej nagrzewają się rozległe powierzchnie asfaltu i betonu pozbawione cienia. Dotyczy to dużych parkingów, placów oraz szerokich ulic, gdzie brakuje drzew i innych elementów zieleni.

To właśnie tam najczęściej występuje zjawisko miejskiej wyspy ciepła, które sprawia, że temperatura odczuwalna jest znacznie wyższa niż w parkach czy na terenach zadrzewionych.

Eksperci od urbanistyki od lat zwracają uwagę, że zwiększanie udziału zieleni, sadzenie drzew oraz rozwijanie systemów retencji wody należą do najskuteczniejszych sposobów ograniczania skutków upałów w miastach.

Zobacz również