Rzecznik CBŚP kom. Krzysztof Wrześniowski przekazał, że pierwsze działania w tej sprawie dotyczyły województwa podlaskiego, gdzie funkcjonariusze CBŚP przeprowadzili oględziny byłej żwirowni w powiecie zambrowskim.
Z ustaleń śledczych wynika, że teren ten został nabyty przez grupę przestępczą na tzw. słupa. Podczas prac z udziałem biegłego, pod warstwą ziemi ujawniono: pojemniki z oznakowaniem „Materiał zakaźny”, dziesiątki plastikowych beczek i baniaków z niezidentyfikowanymi substancjami, odpady komunalne oraz cmentarne.
W tej sprawie pod koniec stycznia bieżącego roku zatrzymano sześć osób. Prokurator przedstawił im zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, nielegalnego postępowania z odpadami o właściwościach kancerogennych, mutagennych i żrących. Działania te realnie zagrażały życiu i zdrowiu ludzkiemu oraz mogły spowodować zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach.
Jak przekazuje kom. Krzysztof Wrześniowski, równolegle CBŚP uderzyło w grupę działającą na terenie powiatu inowrocławskiego. Zatrzymano tam cztery osoby podejrzane o stworzenie mechanizmu nielegalnego deponowania i przetwarzania odpadów na terenach gminnych.
Wśród zatrzymanych znaleźli się: były burmistrz jednej z gmin powiatu inowrocławskiego, pełniący nadzór nad gospodarką komunalną, dwaj prezesi gminnej spółki zarządzającej gospodarką odpadami oraz właścicielka nieruchomości, która udostępniła teren pod nielegalny proceder.
Śledztwo wykazało, że członkowie grupy stworzyli system ochrony przed organami ścigania. Podejrzani monitorowali ruch pojazdów policji oraz Inspekcji Ochrony Środowiska (WIOŚ i GIOŚ). Wykorzystywano przy tym bazę CEPiK do weryfikacji numerów rejestracyjnych pojazdów mogących należeć do służb.
Źródło: CBŚP

