Jak powstał Tron? Tron Rektora to wielkogabarytowa bryła. Wykonali ją studenci Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej podczas ogólnopolskich warsztatów „Architektura Betonowa”, które odbyły się w dniach 15-19 września 2025 r. w Krakowie.
– Pracowaliśmy w grupie. W naszej – oprócz mnie i Amelii Bakun – byli koledzy z Politechniki Łódzkiej oraz dwie studentki z Krakowa – opowiada Marta Plichta, studentka Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej, uczestniczka warsztatów. – Po burzliwych dyskusjach udało się nam wypracować projekt koncepcyjny tronu, który następnie musieliśmy wymodelować ręcznie z otrzymanych materiałów. Później powstał model 3D, z którego finalnie został wykonany nasz tron.
Uczestnicy warsztatów pod okiem mistrzów technologii betonu i architektury, przeszli pełną ścieżkę twórczą: od koncepcji, przez budowę skomplikowanych szalunków, aż po betonowanie finałowej formy.
Uczestnicy warsztatów – studenci z ośmiu polskich uczelni technicznych – stanęli przed nietypowym wyzwaniem: zaprojektować i własnoręczne wykonać rzeźbę, która symbolizuje autorytet akademicki.
Podczas studenckich warsztatów powstało w sumie sześć betonowych tronów. Wszystkie można było obejrzeć na specjalnej wystawie podczas prestiżowej konferencji „Dni Betonu” w dniach 13–15 października 2025 r. w Wiśle. Studenckie prace zostały wystawione na licytację, której dochód zasilił Fundację na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową. Ważący setki kilogramów Tron Rektora wylicytowała dr hab. inż. Marta Kosior-Kazberuk, prof. PB, rektor Politechniki Białostockiej.
– Na wystawie prac, które powstały podczas warsztatów studenckich, wypatrzyłam obiekt, którego współautorkami są studentki Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej. Postawiłam go przekazać naszej społeczności akademickiej, żeby służył za przykład kreatywności kolejnym pokoleniom – mówi dr hab. inż. Marta Kosior-Kazberuk, prof. PB, rektor Politechniki Białostockiej. – Zapraszam, żeby sobie na nim przysiąść, odpocząć, zrobić selfie. Tron łączy bowiem kilka ważnych energii: kreatywność naszych studentów, nadzieję dla dzieci walczących z chorobą, a także tradycję akademicką.

