Spędził ponad 2 lata w szpitalu na Filipinach. Polak jest w USK w Białymstoku

Wymarzone wakacje zamieniły się w koszmar. Polak uległ wypadkowi na Filipinach. Po ponad 2 latach spędzonych w miejscowym szpitalu, wrócił rządowym samolotem do Polski. W środę (30 września) został przetransportowany do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, gdzie obecnie się znajduje. 

[fot. Bia24]

[fot. Bia24]

Piotr Moczulski po dwuletnim pobycie w szpitalu na Filipinach powrócił rządowym samolotem do Polski i trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. W jakim jest stanie?

„Pacjent przybył do szpitala w stanie niepogorszonym”

– Rozumiem Państwa zainteresowanie pacjentem, ale nie udzielę zbyt wiele informacji, ze względu na obowiązującą nas tajemnicę lekarską i poszanowanie godności pacjenta. Pacjent przybył do nas wczoraj w godzinach późnowieczornych, przywieziony został transportem kołowym. Transport odbył się bez powikłań. Pacjent przybył do naszego szpiatla w stanie niepogorszonym. Został przyjęty, zostały wykonane kontrolne badania. Został umieszczony w jednej z naszych klinik do dalszego rozważenia wspólnie z rodziną znalezienia pacjentowi miejsca opieki docelowej – mówiła podczas dzisiejszego briefingu prasowego dr hab. Marzena Wojewódzka-Żelezniakowicz, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego USK, zastępca dyrektora USK ds. lecznictwa.

Jak dodaje, nie ma potrzeby wykonywania pogłębionej diagnostyki na tym etapie – wykonane zostały kontrolne badania krwi oraz obrazowe. Badania wykazały prawidłowe parametry – takie, jakie były spodziewane i takie, jakie były opisywane w dokumentacji, którą lekarze otrzymali wraz z pacjentem. Na tym etapie nie ma podstaw do pogłębiania diagnostyki. 

Jak długo pozostanie w białostockim szpitalu?

– Wszystko zależy od tego, w jakim czasie uda się znaleźć miejsce opieki docelowej dla pacjenta. Wszystko zależy od tego, jak będzie układała się współpraca z rodziną. Liczę na dobrą współpracę. Rodzina wykazała się ogromnym zaangażowaniem w proces leczenia i opieki nad pacjentem – odpowiada dr hab. Marzena Wojewódzka-Żelezniakowicz.

I jak dodaje: – Pacjent wymaga opieki długoterminowej.

To nieczęsta sytuacja, gdy pacjent trafia zagranicznym transportem do szpitala. W przypadku białostockiej placówki – jest to kilku pacjentów rocznie. 

Poważny wypadek na Filipinach

Jak czytamy na portalu Siepomaga.pl, do wypadku doszło podczas podróży Piotra Moczulskiego po Filipinach. Mężczyzna jechał z kolegą skuterem i uległ wypadkowi komunikacyjnemu. Od razu stracił przytomność. Ratownicy medyczni zabrali go do miejscowego szpitala, w którym przez kolejne siedem godzin musiał czekać na transport do głównego szpitala, gdzie miał uzyskać potrzebną pomoc. W trakcie wypadku doznał dużego obrzęku mózgu oraz licznych złamań. Do dziś się nie wybudził. Jest podłączony do respiratora i wymaga opieki personelu medycznego. Po ponad 2 latach pobytu w filipińskich szpitalach Piotr wrócił rządowym samolotem do Polski. 

Zobacz również