Spacer "Na ratunek starym domom" – przez dawne getto

Historyczka i przewodniczka, autorka bloga "Białystok subiektywnie" Anna Kraśnicka poprowadzi spacer w obronie starych białostockich domów. Będzie on prowadził po dawnym terenie białostockiego getta. Termin to czwartek (21 maja). Udział jest bezpłatny.

[fot. mat. organizatora]

[fot. mat. organizatora]

Szlak prowadzi przez część terenów, które w 1941 roku znalazły się na obszarze utworzonego przez Niemców getta. Po II wojnie światowej tereny te częściowo przekształcono w tereny zabudowy wielorodzinnej (okolice ulic Artyleryjskiej, Proletariackiej i Żabiej), przecięto je nową arterią komunikacyjną – zwanej białostocką trasą WZ obecną aleją Piłsudskiego. Obecnie obszar ulega kolejnym przekształceniom – okolice Czystej, Żytniej czy Sitarskiej są obiektem zainteresowań lokalnych deweloperów.

Na terenie zachowały się relikty zabudowy przemysłowej, świadczącej o potędze Białegostoku, który w XIX i na początku XX wieku nazywany był Manchesterem Północy. Zachował się tu przedwojenny układ ulic a także pojedyncze budynki, przywołujące obraz tego miejsca sprzed zmian.

Jak pisze przewodniczka Anna Kraśnicka:
"Przed drugą wojną światową Żydzi stanowili połowę populacji miasta. Ich tętniący życiem świat został praktycznie wymazany z przestrzeni Białegostoku. Druga trasa przebiega przez środek getta, które hitlerowcy utworzyli w Białymstoku w sierpniu 1941 roku. 50 tysięcy ludzi stłoczono w niewielkim kwartale pomiędzy ulicami Lipową, Przejazd, Poleską, Sienkiewicza, Jagienki. Żeby dostawać minimalne racje żywieniowe musieli pracować. W jakich warunkach egzystowali w ostatnich miesiącach przez Zagładą? Co pozostało ze świata, który społeczność żydowska budowała w Białymstoku przez kilkaset lat? Na trasie naszego spaceru znajdują się fabryki, domy jednorodzinne a także kamienice – świadkowie świetności miasta w XIX wieku. Uratowanie tych budynków powinno być czymś oczywistym. To nie tylko architektura, ale i zwykła ludzka potrzeba zachowania pamięci o tysiącach naszych sąsiadów, których nigdy nie poznamy, ale nie chcemy zapomnieć".

Podczas spaceru uczestnicy zatrzymają się przy opuszczonych miejskich domach, których historie poznaliśmy dzięki naszym projektom (ogromna praca: Wiesław Wróbel, Krzysztof Kulesza, Monika Żmijewska). Zobaczą m.in.:
Włókiennicza 16 - drewniany dom rodu Sirotów, którzy jak wielu Żydów z lewego brzegu Białki założyli tu fabrykę włókienniczą.
Częstochowska 14/2 - fabryka włókiennicza, wyjątkowy relikt industrialnych przemian w mieście.
Waryńskiego 11 - przedwojenny dom stoi po skosie, zaskakując położeniem; przypomina, że kiedyś było tu całkiem inaczej.
Waryńskiego 7 - wytworna kamienica żydowskiego przedsiębiorcy i świadek zagłady getta.
Artyleryjska 5 - anomalia urbanistyczna ustawiona tyłem do ulicy. Żeby zobaczyć dom w pełnej krasie trzeba wejść do ogrodu.
Piłsudskiego 20b - niezwykli lokatorzy mieszkali w okazałej kamienicy u Rejzli Wajnrach

Na wybranych budynkach znajdziecie wlepki z kodami QR – po ich zeskanowaniu będzie można posłuchać podcastów o historii konkretnych domów.

Spacer odbędzie się 21 maja, start o godz. 17.30. Miejsce zbiórki: stary dom przy Włókienniczej 16. Spacer będzie tłumaczony na język migowy.

Wydarzenie organizuje koalicja #NaRatunekStarymDomom.

Zobacz również