W pierwszym przypadku funkcjonariusze Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego pełniący służbę na drodze krajowej nr 8 zatrzymali do kontroli polską ciężarówkę. Zgodnie z przedstawionymi dokumentami w naczepie miały znajdować się różne towary - między innymi kartony ze zrębkami drzewnymi. W wyniku prześwietlenia rentgenowskiego oraz szczegółowej rewizji naczepy okazało się, że na sześciu paletach pomiędzy pudłami ze zrębkami ukryte są nielegalne papierosy. Łącznie w polskiej ciężarówce funkcjonariusze KAS znaleźli 60 tys. paczek papierosów.
Podczas kolejnej kontroli, w tym wypadku ciężarówki na litewskich numerach rejestracyjnych, wykryto ponad 17 tys. paczek papierosów. Kontrabanda ukryta była w przewożonych lampach ogrodowych.
Kierowcy tirów zostali przesłuchani. Funkcjonariusze ustalają kto był faktycznym nadawcą towaru i gdzie dokładnie miał być dostarczony. Gdyby zatrzymane wyroby tytoniowe zostały wprowadzone do sprzedaży straty Skarbu Państwa z tytułu utraconych podatków wyniosłyby blisko 1,8 mln zł.
Nielegalne papierosy trafiły do magazynu, a ciężarówki na parking Oddziału Celnego w Suwałkach. W każdym przypadku za tak duży przemyt grozi kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat oraz przepadek towaru i pojazdu służącego do przewozu kontrabandy.