Na ul. 1000-lecia Państwa Polskiego w Białymstoku, przed godziną 5 rano patrol drogówki tam właśnie kontrolował przestrzeganie przepisów przez kierowców.
Kierowca osobówki nie zatrzymał się do kontroli, dodał gazu i chciał uciec mundurowym. Po krótkim pościgu – na rondzie Faustyny Kowalskiej policjanci zajechali mu drogę, doszło do kolizji, a kierowca próbował uciec pieszo.
– Z naszymi policjantami nie miał szans – informuje mł. insp. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji. Wkrótce okazało się, że zatrzymany 26-letni kierowca nie ma prawa jazdy, a policjantom powiedział, że brał narkotyki.
W policyjnym areszcie czeka na dalsze decyzje. Grozić mu może nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Miniona doba na podlaskich drogach minęła pod znakiem trudnych warunków jazdy. Pada marznący deszcz i tworzy się gołoledź. Kierowcy jeżdżą ostrożnie, doszło do 28 kolizji drogowych, w jednej w nocy. Wypadków nie było, a trzech kierowców zatrzymano na prowadzeniu samochodu po pijanemu.

