Pub Strych to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na mapie Białegostoku. Więcej niż lokal – to było miejsce spotkań i rozmów. Miejsce kultowe, pełne historii – tych opowiedzianych i tych, ktore czekają na opowiedzenie. Krótko mówiąc – fenomen. Pub Strych działał od 1996 roku. Teraz, po 30 latach, kończy swoją działalność.
Prowadzący lokal napisali w mediach społecznościowych:
"Strych nigdy nie był tylko pubem. Był rytuałem. Był drogą. Był wspinaczką – dosłownie i w przenośni. 64 schodki. Każdy z nich pamięta czyjeś kroki – pierwsze, niepewne, szybkie, spóźnione, chwiejne o trzeciej nad ranem…".
"Strych tworzyli ludzie"
Prowadzący pub podkreślają, że Strych to nigdy nie były ściany. To byli ludzie. Po obu stronach baru. Strych miał swoją duszę.
"Tworzyli ją ludzie. Byli stali goście – ci sami od lat. To oni budowali atmosferę, której nie dało się podrobić.To oni sprawiali, że chciało się wracać. Znali Wasze historie, zanim zdążyliście je opowiedzieć. Rozpoznawali spojrzenia, nastroje, ciszę. Czasem byli rozmową, czasem wsparciem, czasem tylko obecnością – ale zawsze byli częścią tego, co działo się na górze. Byli i ci, którzy trafiali przypadkiem… i zostawali na zawsze. Studenci, artyści, buntownicy, zakochani, samotni, szczęśliwi i pogubieni. Każdy znalazł tu swoje miejsce" – zaznaczają.
"Zamykamy Strych"
Pub Strych kończy działalność.
"Nie dlatego, że zabrakło ludzi. Nie dlatego, że zabrakło serca. Nie dlatego, że to miejsce przestało żyć. Czasem po prostu kończą się możliwości, na które nie zawsze ma się wpływ. Czasem decyzje zapadają gdzieś wyżej – trochę ponad tymi 64 schodkami, trochę obok całej tej historii, ludzi i emocji. I czasem trudno uwierzyć, że miejsce pełne życia musi ustąpić czemuś… co życia w sobie jeszcze nie ma. Co będzie dalej? Tego dziś jeszcze nie wiemy" – czytamy.
Prowadzący lokal dziękują wszystkim, którzy przewinęli się przez lokal i tworzyli atmosferę Strychu.
Impreza pożegnalna
Po 30 latach działalności trzeba się godnie pożegnać. Impreza urodzinowa, a zarazem pożegnalna jest zaplanowana 18 kwietnia. Każdy kto chce pożegnać się z miejscem może wpadać od godz. 16.00.

