VIDEO. Robot zastąpi ręce chirurga? Rozmowa z neurochirurgiem dr hab. Tomaszem Łysoniem

Choroby i urazy kręgosłupa, choroby mózgu czy choroby obwodowego układu nerwowego. Specjalizacja z neurochirurgii jest uważana za jedną z najbardziej złożonych, wymagających i wyczerpujących dziedzin w medycynie. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z dr hab. med. Tomaszem Łysoniem, kierownikiem Kliniki Neurochirurgii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym (USK) w Białymstoku, który ma wieloletnie doświadczenie m.in. w chirurgii endoskopowej kręgosłupa.

Klinika Neurochirurgii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym (USK) w Białymstoku jest uważana za wiodącą placówkę o wysokim standardzie, często określana mianem prestiżowej ze względu na swoje osiągnięcia innowacyjne oraz wykwalifikowaną kadrę. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z jej kierownikiem dr hab. med. Tomaszem Łysoniem.

Dr hab. n. med. Tomasz Łysoń jest uznanym ekspertem, szczególnie w zakresie minimalnie inwazyjnych technik operacyjnych oraz endoskopii kręgosłupa. Pod jego kierownictwem klinika w Białymstoku stawia na nowoczesne metody, w tym robotykę neurochirurgiczną.

Czy fatycznie robot jest w stanie zastąpić ręce chirurga?

- W neurochirurgii robotyka jest jeszcze w powijakach mogę powiedzieć. Dlatego, że roboty neurochirurgiczne to są tak naprawdę takie stabilne bardzo ramiona, które przytrzymują nam narzędzia, albo pozwalają wycelować bardzo konkretnie w jakiś bardzo nieduży cel. Jeżeli zależy nam na uzyskaniu jakiejś bardzo precyzyjnej trajektorii wprowadzania narzędzia, to roboty właśnie dokładnie na to pozwalają. Czyli pozwalają nam zaplanować trajektorię wprowadzania implantów, śrub, różnych elektrod stymulujących. Tak naprawdę robot w neurochirurgii, to nie jest taki robot jak roboty da Vinci na przykład, gdzie chirurg manipuluje narzędziami w polu operacyjnym. Robot neurochirurgiczny jest celownikiem zdecydowanie, który pozwala nam bardzo precyzyjnie trafiać w cel - mówi w rozmowe z naszym portalem dr hab. Tomasz Łysoń, kierownik Kliniki Neurochirurgii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Neurochirurgia jest uważana za jedną z najbardziej obciążających specjalizacji medycznych. Neurochirurdzy operują mózg, rdzeń kręgowy i nerwy. Operacje mogą trwać kilka godzin, często wymagają ogromnej koncentracji.

- Neurochirurgia się zmienia. Przyszedłem do pracy w latach 90. XX wieku i w tamtym czasie myśmy wykonywali niecałe 400 zabiegów rocznie. Ilość zabiegów stopniowo rosła, w okolicach 2010 roku, było już ponad 1000 operacji, w 2020 roku - 1500, a w ciągu ostatnich 5 lat, mamy procedur wykonanych już prawie 2,5 tysiąca. Więc znacząco rośnie obciążenie. Jesli chodzi o ilość personelu, którym dysponuje Klinika Neurochirurgii, to ta ilość jakoś znaczącą się nie zmieniła w międzyczasie. Więc obciążenie pracą jest ogromne. Standardowo zabieg taki najmniej obciążający to czas około 2 godzin. Spektrum zabiegów w neurochirurgii się znacząco zmienia. Nasza klinika przejmuje na siebie ciężar wykonywania zabiegów coraz bardziej skomplikowanych. To już nie tylko operacja trepanacji czaszki, usunięcia krwiaka czy operacja przepukliny dyskowej, która relatywnie trwa dość krótko. Coraz więcej jest zabiegów bardziej skomplikowanych  z instrumentacją, gdzie mamy implanty i te zabiegi robią się po prostu coraz dłuższe - dodaje neurochirurg. 

- Udało nam się w pełni wyposażyć cztery sale operacyjne. Jesteśmy jedną z nielicznych Klinik w Europie, gdzie mamy dwa roboty. W Polsce nie ma takiego ośrodka, gdzie by były dwa różne systemy robotyczne. Jesteśmy wyposażeni bardzo dobrze - podkreśla kierownik Kliniki Neurochirurgii w USK.

Mózg często jest określany jako „centrum dowodzenia” ludzkiego organizmu

Zbliża się Europejski Dzień Mózgu (lub Europejski Dzień Zdrowia Mózgu), który jest obchodzony 18 marca. Dbanie o zdrowy styl życia (dieta, aktywność fizyczna) to profilaktyka chorób naczyniowych, natomiast w odniesieniu do guzów mózgu, medycyna ma ograniczone możliwości zapobiegania.

- Na funkcje mózgu wpływa wiele czynników. Począwszy od diety, poprzez to jak pracujemy, poprzez to czy ten mózg jest dobrze nadlenowany czy jest dobrze odżywiony - to on tak będzie funkcjonował jak my o niego zadbamy. To jest właśnie ta profilaktyka. My akurat zajmujemy się takimi chorobami, do których nawet ciężko powiedzieć jaka może być profilaktyka przed powstaniem guza mózgu. Są różne czynniki, które wpływają na to, że pojawia się nowotwór. Tu profilaktyki nie ma. Pacjenci też bardzo często cierpią z powodu różnego typu udarów, tutaj jeśli chodzi o profilaktykę to możemy w pewien sposób wpływać na to, żeby nie mieć miażdżycy - dodaje neurochirurg.

Dr hab. med. Tomasz Łysoń od wielu lat prowadzi szkolenia z zakresu technik endoskopowych dla specjalistów neurochirurgów i ortopedów, laryngologów oraz chirurgów szczękowych w macierzystej Klinice oraz w innych ośrodkach krajowych i zagranicznych. W dorobku naukowym znajduje się ponad 120 prac, których streszczenia dostępne są w bazie bibliograficznej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Zobacz również