W ostatnich dwóch latach użytkownicy lodowiska mieli niecodzienną okazję cieszyć się lodem także latem. Najpierw zrealizowany został projekt Budżetu Obywatelskiego 2024 r. Następnie, dzięki współpracy BOSiR z Polskim Związkiem Łyżwiarstwa Szybkiego przy współfinansowaniu przedsięwzięcia, lodowisko służyło łyżwiarzom short-tracku do przygotowań olimpijskich, a przy okazji udostępnione było łyżwiarzom amatorom.
Na lodowisku organizowano także mecze hokejowe, zajęcia szkolne oraz treningi klubów sportowych. Ponadto odbyły się: Ogólnopolskie Zawody Rankingowe, Mistrzostwa Polski Młodzików i Młodzieżowców, Mistrzostwa Polski Masters, Mistrzostwa Świata Masters oraz Mistrzostwa Ukrainy w short tracku oraz Mistrzostwa Polski Amatorów w hokeju.
Zainteresowanie ślizgawkami ogólnodostępnymi (jak również sportowców treningami na lodzie) cechuje się sezonowością. Najwyższe jest w warunkach zimowych, maleje wraz z ociepleniem i zanika w okresie letnim. Najwyższą aktywność odnotowano w styczniu – 36 140 biletów. W marcu sprzedano już tylko 7 741 biletów, a w okresie 1–12 kwietnia – 2 337 biletów. Do tego swoje treningi sportowe zakończyli łyżwiarze. Dlatego maszynownia zostaje wyłączona, żeby nie generowała rosnących wraz z temperaturą na zewnątrz kosztów.
Mrożenie i utrzymanie tafli lodowej latem generuje jednak koszty. Sam tylko koszt energii elektrycznej oraz cieplnej wzrósł w lipcu 2025 r. do 109 452 zł, a w sierpniu do 95 580 zł. Dla porównania, w czerwcu wyniósł 29 388 zł, czyli ponad trzy razy mniej. Nawet w styczniu 2025 r. za energię BOSiR zapłacił 97 169 zł, ale obsłużył 28 354 osób na ślizgawkach (plus licznych sportowców), przy 3049 w lipcu i 3091 w sierpniu.
Teraz obiekt czeka wakacyjna przerwa, a powrót na taflę planowany jest we wrześniu.
Źródło: BOSiR

