W jednym szeregu, ramię w ramię posłowie i działacze PiS, Konfederacji, Ruchu Narodowego i Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Jeszcze nie zjednoczeni, ale już połączeni sprzeciwem. Protest w obronie demokracji, niepodległości i suwerenności Polski; protest przeciwko siłowemu zajęciu Trybunału Konstytucyjnego, przeciwko – jak wyraźnie mówili protestujący – zamachowi stanu dokonanemu przez władzę wykonawczą, czyli rząd premiera Donalda Tuska. Przed budynkiem Sądu Okręgowego w Białymstoku policyjny licznik doliczył się 300 osób.
Przemawiali kolejni uczestnicy protestu, wszyscy mówili jasno i zdecydowanie – trzeba bronić polskiej demokracji, trzeba bronić zasad i praw zapisanych w Konstytucji RP. Zagrożony jest samodzielny i suwerenny byt Polski. Uzurpatorzy, którzy zajęli Trybunał Konstytucyjny, prowadzą Polskę w ręce brukselskich urzędników, chcą wprowadzić euro zamiast złotego, chcą obalić demokratycznie wybranego prezydenta RP Karola Nawrockiego.
Wśród skandowanych wspólnie haseł na pierwszym miejscu, jako ulubione wykrzykiwano kilka razy „Nie bać Tuska” (z tym że – wydaje się – naprawdę skandowano inne słowa). Inne okrzyki – „Tu jest Polska”, „Karol Nawrocki prezydentem Polski”. Dość często oburzony tłum skandował „hańba” gdy mowa była o bezprawnych działaniach władzy wykonawczej.
To w ostatnich latach największa spontaniczna manifestacja polityczna w Białymstoku. Coś się stało takiego, że ludzie tłumnie wyszli na ulicę, wzięli ze sobą flagi Polski, transparenty, tablice. Wielkość zgromadzenia i stopień oburzenia zgromadzonych sygnalizuje, że mamy do czynienia z momentem przełomowym. Tak wygląda, jakby coś pękło w społeczności, coś wyczerpało cierpliwość do rządów obecnej koalicji. Roznoszące się po całej Polsce protesty wskazują na potrzebę zmiany podejścia rządzących do przepisów prawa i przede wszystkim zasad demokracji. Nie „demokracji walczącej” i nie demokracji brukselskiej.
I jeszcze jedno przesłanie tej manifestacji – gromkie brawa i okrzyki entuzjazmu na hasło – jedziemy wszyscy do Warszawy na Marsz Niepodległości 11 listopada. Czy wystarczy determinacji? Próbą będzie białostocki Marsz Niepodległości 10 listopada.


![Protest przeciw rządom Tuska - Białystok [fot. Bia24]](/assets/lib/resized/71883/1280x720.jpg)
![Protest przeciw rządom Tuska - Białystok [fot. Bia24]](/assets/lib/resized/71884/1280x720.jpg)
![Protest przeciw rządom Tuska - Białystok [fot. Bia24]](/assets/lib/resized/71885/1280x720.jpg)
![Protest przeciw rządom Tuska - Białystok [fot. Bia24]](/assets/lib/resized/71886/1280x720.jpg)
![Protest przeciw rządom Tuska - Białystok [fot. Bia24]](/assets/lib/resized/71887/1280x720.jpg)
![Protest przeciw rządom Tuska - Białystok [fot. Bia24]](/assets/lib/resized/71888/1280x720.jpg)
![Protest przeciw rządom Tuska - Białystok [fot. Bia24]](/assets/lib/resized/71889/1280x720.jpg)
