Popędzili bielskiego bimbrownika

Mieszkał w domu, pędził w garażu. Bielscy kryminalni, w garażu na jednej z posesji w powiecie bielskim, znaleźli 60 litrów nielegalnego alkoholu oraz aparaturę do jego produkcji. Były tam też papierosy bez polskich znaków akcyzy. 44-letniemu właścicielowi posesji grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 3 lat.

5-litrowe pojemniki wypełnione różnokolorowymi trunkami [fot. podlaska policja]

5-litrowe pojemniki wypełnione różnokolorowymi trunkami [fot. podlaska policja]

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Bielsku Podlaskim mieli powody, by podejrzewać, że mieszkający na jednej z posesji w powiecie bielskim 44-latek może trudnić się nielegalną produkcją alkoholu etylowego. Podejrzenia potwierdzili podczas przeszukania. W garażu znaleźli linię służącą do produkcji alkoholu domowym sposobem. Były tam też 5-litrowe pojemniki wypełnione różnokolorowymi trunkami – łącznie ponad 60 litrów gotowego alkoholu. 

Mieszkaniec powiatu bielskiego tłumaczył policjantom, że alkohol produkował na własny użytek. Podczas dalszych czynności, prowadzonych już w domu 44-latka, kryminalni ujawnili 1400 papierosów bez polskich znaków akcyzy. 

Mężczyzna usłyszy wkrótce dwa zarzuty: jeden z ustawy o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzania wyrobów tytoniowych, drugi za paserstwo akcyzowe z kodeksu karnego skarbowego. Grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 3 lat. 

Źródło: podlaska policja

Zobacz również