Informację o śmierci Adama Borejki podała Służba Ratownicza Republiki Sacha (Jakucja) za pośrednictwem swojego kanału w Telegramie.
Bloger White Wolf — Marek Suslik — napisał w sieci, że rodzina zmarłego podróżnika dotarła już do Rosji i jest na miejscu.
Okoliczności jego śmierci pozostają nieznane.
Adam Borejko wyruszył 25 stycznia z Jakucka. Niestety, jego podróż zakończyła się tragicznie w połowie drogi.
Swoją podróż relacjonował w mediach społecznościowych na kanale: Szadam_ToTuToTam.

