W poniedziałek (28.07) wieczorem Komitet Polityczny PiS nie zdecydował o usunięciu z partii 44 członków, którzy nie złożyli prawidłowo wypełnionych deklaracji o rezygnacji z udziału w stowarzyszeniach. Jak informował rzecznik partii, Jacek Bochenek, wśród tych osób większość to członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Nie złożyli oni oświadczeń o wystąpieniu ze stowarzyszenia i tym samym spodziewali się usunięcia z PiS. Zamiast decyzji o usunięciu „nielojalnych” członków, Komitet Polityczny postanowił ich sprawy skierować do rzecznika dyscypliny partyjnej Karola Karskiego.
Ten „unik” władz partii odwleka w czasie decyzję w sprawie partyjnego losu „nielojalnych”. W reakcji na ten krok władz partii Mateusz Morawiecki ogłosił dziś rano utworzenie nowego klubu parlamentarnego w Sejmie złożonego z posłów i senatorów PiS oraz parlamentarzystów innych ugrupowań. Mówił, że obecnie gotowych jest na taki krok 40 parlamentarzystów.
– Zakładamy klub parlamentarny po to, żeby móc pracować, bo klub Prawa i Sprawiedliwości przestał nas traktować jako swoich członków, nie mamy elementarnych narzędzi, żeby pracować. Poza tym pozostajemy członkami Prawa i Sprawiedliwości – podkreślał w swoim wystąpieniu na konferencji prasowej poseł PiS i zarazem członek stowarzyszenia Rozwój Plus Marcin Horała.
Mateusz Morawiecki uzasadniał konieczność wyodrębienienia grupy posłów z klubu PiS nie tylko odrzuceniem ze strony partii, lecz także przejęciem steru działań partii oraz zmonopolizowaniem dostępu do prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego przez grupę „rozłamowców”.
– Pod wpływem rozłamowców, intrygantów i Solidarnej Polski [Prawo i Sprawiedliwość – przyp. red.] staje się na naszych oczach taką większą, Solidarną Polską. My tego nie chcemy, chociaż gotowi jesteśmy cały czas oddychać dwoma płucami – powiedział Mateusz Morawiecki.
Morawiecki nawiązuje do jego rozmów z Jarosławem Kaczyńskim wiosną tego roku, po których stowarzyszenie Rozwój Plus i środowisko byłego premiera miało być dopuszczone w partii jako „drugie płuco”. Obecny zakaz działania stowarzyszeń w PiS Morawiecki nazwał „amputacją zdrowego płuca”.
PiS jest w trakcie rozłamu – kolejne decyzje władz partii postawiły ultimatum albo bezwarunkowa lojalność wobec grupy rządzącej, albo opuszczenie partii. Środowisko Mateusza Morawieckiego nie zamierza dobrowolnie zrezygnować z członkostwa w PiS, wyraźnie oczekuje dyscyplinarnego usunięcia z partii przez władze PiS. Tego zaś po poniedziałkowej decyzji Komitetu Politycznego spodziewać się szybko nie można. Utrzymywanie długotrwałego konfliktu wewnątrz partii nie pomoże nowej formacji skupionej wokół Morawieckiego swobodnie działać i zdobyć poparcie wyborców. Stąd decyzja o faktycznym wyjściu z partii założeniu nowego klubu parlamentarnego z zachowaniem jednak członkostwa w PiS.
– Chcemy zwrócić ostrze naszego ataku na ten bardzo zły rząd Donalda Tusk, chcemy zwrócić uwagę Polaków i będziemy to robić jako klub parlamentarny, jakiego typu błędy, nieprawidłowości, przekręty robi ten rząd, jakie szanse na rozwój traci. Jesteśmy do tego bardzo dobrze przygotowani – tak mówił Mateusz Morawiecki o najbliższych planach działania nowego klubu. Przy okazji nie wykluczył, że klub Rozwój Plus będzie ubiegał się o obsadzenie stanowiska wicemarszałka Sejmu.
O nowym klubie Morawiecki mówił w środę, że założy go „czterdzieścioro posłów i senator”, którzy związani są z jego stowarzyszeniem Rozwój plus i że będzie to forum do działania stowarzyszenia.
Wśród posłów PiS z województwa podlaskiego (a jest ich siedmioro) żaden nie zadeklarował dotychczas przejścia do nowego klubu, żaden też wcześniej nie udzielał się w stowarzyszeniu Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Komentatorzy wspominali wcześniej, że były już poseł Adam Andruszkiewicz (złożył mandat poselski jesienią ubiegłego roku po objęciu stanowiska wiceszefa Kancelarii Prezydenta RP, mandat po nim objęła Bogumiła Olbryś) wiosną tego roku sondował, czy stowarzyszenie Morawickiego znajdzie w Podlaskiem sympatyków, ale zakończyło się to bez istotnych sukcesów. Szefem struktur PiS w województwie jest Jacek Sasin, lider grupy nieprzychylnej Morawieckiemu w partii.
Zgodnie z zapisami na stronie internetowej stowarzyszenia Rozwój Plus oraz informacjami prasowymi nowy klub parlamentarny utworzą posłowie: Mateusz Morawiecki, Marcin Horała, Szymon Szynkowski vel Sęk, Janusz Cieszyński, Paweł Jabłoński, Anna Kwiecień, Łukasz Kmita, Ryszard Terlecki, Mirosława Stachowiak-Różecka, Agnieszka Ścigaj (OdNowa RP), Olga Semeniuk-Patkowska, Marek Jakubiak (poseł niezrzeszony, prezes partii Wolni Republikanie), Fryderyk Kapinos, Krzysztof Kubów, Łukasz Schreiber, Ryszard Bartosik, Zbigniew Chmielowiec, Paweł Rychlik, Andrzej Gut-Mostowy (OdNowa RP), Marzena Machałek, Grzegorz Puda, Ireneusz Zyska, Robert Gontarz, Krzysztof Lipiec, Sylwester Tułajew, Wiesław Krajewski, Grzegorz Macko, Sławomir Skwarek, Wojciech Zubowski, Marcin Gwóźdź, Monika Pawłowska, Anna Baluch, Andrzej Kryj, Maria Koc, Włodzimierz Tomaszewski, Anna Cicholska, Krzysztof Szczucki, Elżbieta Duda, Michał Cieślak, Piotr Uściński; eurodeputowani Waldemar Buda, Michał Dworczyk, Piotr Müller.


