Odkrycie na Skorupskiej. Jeden z najstarszych cmentarzy w Białymstoku

Archeologiczne odkrycie w Białymstoku. Przy ulicy Skorupskiej tuż obok dębu Mieszko był jeden z najstarszych w mieście – cmentarz. Archeolodzy znaleźli w ziemi sześć grobów pochodzących prawdopodobnie z XVII-XVII wieku. Urząd Miejski prowadził w tym miejscu prace ziemne pod parking, archeolodzy weszli, gdy pod ziemią odkryto ludzkie kości.

Ulica Skorupska:dąb Mieszko i miejsce cmentarza wiejskiego [fot. Bia24]

Ulica Skorupska:dąb Mieszko i miejsce cmentarza wiejskiego [fot. Bia24]

Archeolodzy z Muzeum Podlaskiego właśnie zakończyli prace odkrywkowe w miejscu znalezienia kości. Od września, gdy dostali zawiadomienie z urzędu miejskiego przekopali teren kilkudziesięciu metrów kwadratowych. Miejsce jest na krawędzi ulicy Skorupskiej, tuż obok pomnika przyrody – dębu Mieszko oraz skrzyżowania (ronda) ulic Piasta i Skorupskiej.

Miejsce odkrycia cmentarza przy ul. Skorupskiej [fot. Bia24]

Miejsce odkrycia cmentarza przy ul. Skorupskiej [fot. Bia24]

O dokonanych odkryciach opowiada nam Hubert Lepionka z działu Archeologii Muzeum Podlaskiego, który kierował pracami w tym miejscu. Muzeum zawiadomiono o odkryciu ludzkich kości we wrześniu tego roku. W miejscu prowadzenia tzw. badań ratowniczych znaleziono pochówki w trumnach. Szkielety były ułożone głową na zachód, nogami na wschód, co jest charakterystycznym ułożeniem ciał na cmentarzach chrześcijańskich. Pochówków takich znaleziono tam sześć.

Jak mówi Hubert Lepionka, prawdopodobnie w tym miejscu znajdował się cmentarz wiejski (tak zwane mogiłki) zmarłych chłopów – mieszkańców wsi Pieczurki bądź Skorupy. Liczba grobów, położenie tego miejsca na wzgórzu wskazuje, że archeolodzy odkryli tylko fragment cmentarza, który mógł się znajdować w terenie, gdzie dziś stoją bloki osiedla Piasta. Zdaniem archeologa na takich wiejskich cmentarzach mogło być nawet kilkaset pochówków. Prace ziemne w miejscu odkrycia kości zostały dziś właśnie zakończone i nie ma w planie prowadzenia tam dalszych badań.

Miejsce odkrycia cmentarza przy ul. Skorupskiej [fot. Bia24]

Miejsce odkrycia cmentarza przy ul. Skorupskiej [fot. Bia24]

W trumnach oprócz szkieletów znaleziono monety. Był zwyczaj, by wkładać drobne monety do grobów zmarłych. Wierzono, że pieniądze mogą się przydać zmarłym na wykupienie grzechów. Przy okazji też wykupienie grzechów miało uwolnić zmarłych z czyśćca, więc dzięki monetom żyjący mieli większą pewność, że zmarli „czyśćcowi” nie będą niepokoić żywych. Na podstawie tych monet szacuje się czas pochówków znalezionych przy ul. Skorupskiej. Monety są z XVI-XVII wieku – uważa Hubert Lepionka. Znaleziono denary z czasów króla Zygmunta I bądź Zygmunta Augusta, szelągi ryskie oraz trzy szelągi z czasów króla Jana Kazimierza. Stąd można oszacować, że pochówki pochodzą z najpóźniej z XVII wieku bądź początku wieku XVIII.

– Wszystko wskazuje na to, że odkryliśmy w tym miejscu jeden z trzech najstarszych cmentarzy na terenie dzisiejszego Białegostoku – mówi archeolog Hubert Lepionka. Przypomina, z tego czasu pochodzi też cmentarz odkryty w 2010 roku przy ul. Antoniuk Fabryczny oraz cmentarz przy kościele św. Rocha. 

Miejsce odkrycia cmentarza przy ul. Skorupskiej [fot. Bia24]

Miejsce odkrycia cmentarza przy ul. Skorupskiej [fot. Bia24]

Teraz czas na antropologów. Znalezione przy Skorupskiej szczątki będą badać pod kątem ustalenia wieku, płci, stanu zdrowia pochowanych tu dawnych mieszkańców dzisiejszego Białegostoku. 

Hubert Lepionka podkreśla odpowiedzialne zachowanie inwestora, czyli Urzędu Miejskiego w Białymstoku, który wstrzymał prace zaraz po odkryciu ludzkich kości, zawiadomił konserwatora zabytków, dzięki czemu archeolodzy mogli przeprowadzić tam badania ratownicze. A my wszyscy dzięki temu mogliśmy dowiedzieć się czegoś więcej o przeszłości miejsca, w którym żyjemy. 

Zobacz również