Nowy Oddział Chemioterapii Dziennej mieści się w budynku D Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ul. Żurawiej w Białymstoku. Powstał w pomieszczeniach, które wcześniej zajmowała Klinika Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji, przeniesiona do budynku E2.
Do dyspozycji pacjentów jest 18 miejsc – po dziewięć dla każdej z dwóch klinik płucnych. Przestrzeń została przygotowana z myślą o osobach, które podczas podawania leków spędzają w szpitalu nawet kilka godzin. Mogą odpocząć w wygodnych warunkach, skorzystać ze stolików i zamykanych szafek na rzeczy osobiste, a także napić się herbaty czy porozmawiać z bliskimi.
Uruchomienie nowego oddziału było odpowiedzią na rosnącą liczbę pacjentów onkologicznych. Dotychczas nie zawsze można było zapewnić wszystkim odpowiednie warunki podczas planowych cykli leczenia. Zdarzało się, że chorzy musieli czekać na korytarzu, ponieważ łóżka na oddziale zajmowali pacjenci hospitalizowani z innych powodów.
– Mamy bardzo dużo pacjentów. Dotychczas trudno było nam zapewnić każdemu odpowiednie miejsce, w którym mógłby się położyć, odpocząć i spokojnie poczekać na podanie leków – wyjaśnia prof. Wojciech Naumnik, kierownik I Kliniki Chorób Płuc, Raka Płuca i Chorób Wewnętrznych.
Obecnie z terapii prowadzonych przez obie kliniki korzysta około 150 pacjentów. Leczenie odbywa się w regularnych cyklach, najczęściej co trzy tygodnie. W zależności od zastosowanej metody wizyty mogą być jednak konieczne nawet co tydzień lub co cztery tygodnie.
Współczesne leczenie raka płuca obejmuje nie tylko chemioterapię, ale również immunoterapię i terapie celowane. Dzięki nowoczesnym metodom część pacjentów pozostaje pod opieką klinik przez wiele lat. Choroba nowotworowa coraz częściej ma charakter przewlekły, co oznacza konieczność regularnego podawania leków, kontrolowania stanu zdrowia i zapewnienia chorym stałej opieki.
– To pacjenci wymagający szczególnej opieki. Oprócz badań laboratoryjnych i kontroli stanu klinicznego potrzebują również wsparcia psychologicznego. Zapewniamy im wielokierunkową opiekę, dlatego tak ważne jest, aby mieli odpowiednie warunki do przebywania podczas leczenia – podkreśla prof. Naumnik.
Pacjentami na nowym oddziale opiekuje się wspólny zespół pielęgniarski obu klinik, natomiast każda z nich zapewnia własną opiekę lekarską. Leki przygotowywane są w szpitalnej aptece, a następnie dostarczane na oddział i podawane chorym.

