Niepokoje o drogi i kolej

Niepokojące wieści z Warszawy. Co z przyszłością dróg i kolei – pod takim tytułem ukazała się dziś na oficjalnym portalu Miasta Suwałki informacja z posiedzenia sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Tematem rozmów z przedstawicielami rządu była infrastruktura transportowa regionu, a – jak napisano – wnioski płynące z resortów budzą jednak duży niepokój. 

Posiedzenie sejmowej komisji obrony

Posiedzenie sejmowej komisji obrony

Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk, wziął udział w posiedzeniu sejmowej komisji obrony. W spotkaniu uczestniczyli m.in. wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec oraz wiceminister obrony narodowej Stanisław Wziątek. 

Na posiedzeniu komisji zaplanowano m.in. informację Ministra Infrastruktury i Ministra Obrony Narodowej na temat potrzeby realizacji dróg szybkiego ruchu w kontekście obronności Polski, ze szczególnym uwzględnieniem odcinków S16 Białystok-Ełk i S8 Białystok-Suwałki. 

Jak podaje portal um.suwalki.pl – kluczowe fakty przekazane podczas tego posiedzenia to:

– Standard tras: Ministerstwo potwierdziło, że trasa Białystok–Suwałki (DK8) ma być budowana w standardzie 2+2 (oddzielna jezdnia w każdym kierunku, po dwa pasy w każdym kierunku i maksymalna prędkość 100 km/h), ale nie jako droga ekspresowa; natomiast odcinek Białystok–Ełk (DK65) jedynie jako 2+1 (po jednym pasie w każdym kierunku plus jeden pas o ruchu naprzemiennym).

– Brak statusu dróg ekspresowych: Resort opiera się na pomiarach natężenia ruchu, które według ministerstwa nie uzasadniają budowy dróg ekspresowych. Wiąże się to z planowaną zmianą Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 r.

– Brak terminów: Na pytanie o datę rozpoczęcia prac budowlanych nie padły konkretne odpowiedzi.

– Opóźnienie Rail Baltica: Pojawiła się informacja o możliwym nawet 10-letnim opóźnieniu realizacji inwestycji na odcinku Ełk–Trakiszki. W tej sprawie mówił w ubiegłym tygodniu wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak: – Przez niedoszacowanie projektu Rail Baltica i rosnące koszty tej inwestycji, może być ona ukończona nawet w 2040 roku. Malepszak dodał, że jednocześnie należy przygotowywać polską infrastrukturę kolejową na mobilność wojskową. – Chodzi o szereg linii na wschodzie kraju, które dzisiaj są nieprzejezdne. Są na przykład zarośnięte tory, które były używane 30 lat temu, a dzisiaj nie mają żadnej przejezdności – powiedział, zaznaczając, że takie modernizacje muszą być konsultowane z wojskiem.

Prezydent Suwałk, wspólnie z posłami Jackiem Niedźwiedzkim (KO) i Jarosławem Zielińskim (PiS), podnosił argumenty dotyczące strategicznego znaczenia tych tras dla obronności Przesmyku Suwalskiego oraz rozwoju gospodarczego regionu.

– Od dłuższego czasu mówi się o Przesmyku Suwalskim w kontekście zagrożeń, o tyle w kontekście twardych inwestycji w naszym regionie zapał osób odpowiedzialnych za ich realizację wyraźnie stygnie – informuje Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. – Zaapelowałem o zakończenie wieloletnich debat. Nasz region nie potrzebuje kolejnych analiz natężenia ruchu, ale konkretnych decyzji i przejścia do etapu realizacji. Suwałki i nasi mieszkańcy na to zasługują – powiedział prezydent Renkiewicz.

W dyskusji uczestniczyli również przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, jednak – jak wskazują samorządowcy – argumenty dotyczące bezpieczeństwa nie znajdują pełnego odzwierciedlenia w decyzjach inwestycyjnych.

Uczestniczący w posiedzeniu komisji wicewojewoda podlaski Paweł Krutul (Nowa Lewica) podkreślał strategiczne znaczenie województwa podlaskiego ze względu na konieczność przemieszczania się ciężkich transportów sprzętu wojskowego. Wicewojewoda podkreślał, że z punktu widzenia transportu wojsk kluczowe znaczenie ma jakość dróg i nośność mostów. Konieczne są solidne drogi – i o takie apelował do ministra infrastruktury wicewojewoda Paweł Krutul. 

Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec poinformował, że w 2025 roku zrealizowano badanie natężenia ruchu drogowego na drogach tej części województwa podlaskiego. Wyniki badań i analiz będą znane w kwietniu. Jednak – dodał Bukowiec – wyniki ze stacji pomiarów ciągłych wskazują na spadek natężenia ruchu drogowego, szczególnie ciężarówek, po otwarciu drogi ekspresowej S61 (Via Baltica). 

– Na odcinku drogi ekspresowej S8 w kierunku Białegostoku odnotowano spadki na poziomie 40 procent, a nawet 50 procent w ciągu roku. Na tej podstawie podejmowane będą dalsze działania dotyczące realizacji inwestycji powyżej Białegostoku oraz ewentualne zmiany w dokumentach rządowych – zapowiedział wiceminister Bukowiec.

Polemizował z nim wicewojewoda Krutul, który wskazywał, że dzisiejsze pomiary natężenia ruchu nie mogą być decydujące, ponieważ drogi zarówno DK8, jak i DK65 w razie konfliktu będą służyły do transportu wojska i muszą spełniać odpowiednie parametry, przede wszystkim nośność i szerokość. 

Zobacz również