Nie wchodźcie na zamarznięte zbiorniki wodne

Niskie temperatury spowodowały, że na zbiornikach wodnych pojawił się lód. Pamiętajmy, że zamarznięte akweny zawsze niosą za sobą niebezpieczeństwo. Rozmawiajmy z naszymi dziećmi o tym, jakie ryzyko niesie zabawa w takich miejscach. Policjanci dużą uwagę skupiają na bezpieczeństwie dzieci i młodzieży podczas zabaw na świeżym powietrzu i sprawdzają okoliczne akweny.

[fot. podlaska.policja.gov.pl]

[fot. podlaska.policja.gov.pl]

Utrzymujące się niskie temperatury sprawiły, że na zbiornikach wodnych pojawiła się warstwa lodu. Należy jednak pamiętać, że nie jest ona wystarczająco bezpieczna, by traktować ją jak naturalne lodowisko. Z tego względu policjanci regularnie patrolują okolice stawów, rzek i jezior, zwracając szczególną uwagę na dzieci bawiące się na lodzie oraz osoby łowiące ryby w przeręblach. Podkreślamy, że lód na zbiornikach wodnych nigdy nie daje gwarancji bezpieczeństwa. Apelujemy przede wszystkim do rodziców i opiekunów o czujność i zainteresowanie tym, gdzie oraz w jaki sposób dzieci spędzają wolny czas. Rozmawiajmy z nimi o zagrożeniach, jakie niesie zabawa na zamarzniętych akwenach, i uczmy je odpowiedzialnych zachowań oraz przewidywania skutków ryzykownych decyzji. Zwracamy się także do wszystkich osób dorosłych, które zauważą dzieci przebywające na lodzie. Nie bądźmy obojętni – reagujmy i zachęcajmy je do zejścia w bezpieczne miejsce. Jeśli sytuacja tego wymaga, powiadommy służby, dzwoniąc pod numer alarmowy. Szybka reakcja może zapobiec tragedii i uratować ludzkie życie.

Oto kilka ważnych zasad, o których warto pamiętać:

- w przypadku załamania lodu starajmy się zachować spokój i próbujmy wezwać pomoc. Najlepiej położyć się płasko na wodzie, rozłożyć szeroko ręce i starać się wpełznąć na lód. Starajmy się poruszać w kierunku brzegu, leżąc cały czas na lodzie, 
- kiedy zauważymy osobę tonącą, nie biegnijmy w jej kierunku, ponieważ pod nami również może załamać się lód. Nie wolno też podchodzić do przerębla w postawie wyprostowanej, ponieważ zwiększamy w ten sposób punktowy nacisk na lód, który może załamać się pod ratującym. Najlepiej próbować podczołgać się do tonącego,
- jeśli w zasięgu ręki mamy długi szalik lub grubą gałąź, spróbujmy podczołgać się na odległość rzutu i starajmy się podać poszkodowanemu drugi koniec, jednocześnie nie wstając,
- jeśli sami nie mamy możliwości udzielić poszkodowanemu pomocy, natychmiast poinformujmy o wypadku najbliższą jednostkę Policji lub Straży Pożarnej,
- po wyciągnięciu osoby poszkodowanej z wody należy okryć ją czymś suchym (płaszczem, kurtką) i jak najszybciej przetransportować do zamkniętego, ciepłego pomieszczenia, aby zapobiec dalszej utracie ciepła. Pamiętajmy, że nie wolno poszkodowanego polewać ciepłą wodą, ponieważ może to spowodować u niej szok termiczny,
- w miarę możliwości należy podać poszkodowanemu słodkie i ciepłe (ale nie gorące) płyny do picia. Osobę poszkodowaną powinien także zbadać lekarz. 

Zobacz również