Działacze PiS, a także przedstawiciele pisowskiej młodzieży, przedsiębiorców oraz działacze dawnej opozycji antykomunistycznej stanęli razem i żądają od sejmiku uchwalenia nowego stanowiska sprawie niezgody na pakt migracyjny i planowane osiedlanie w Podlaskiem nielegalnych migrantów przekazanych Polsce w ramach paktu. Poprzednie stanowisko (pisane zresztą przez sejmikową większość) na ostatniej sesji… unieważniono głosami większości. Unieważnienia zażądało polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podczas rozpatrywania wniosku Opery i Filharmonii Podlaskiej o unijną dotację (43 miliony zł) na wyposażenie sali widowiskowej placówki.
Sami koalicjanci podnosili, że uchylenie stanowiska było „dmuchaniem na zimne”, bo zapisy w nim zawarte nie mogły w żaden sposób być uznane za dyskryminacyjne wobec kogokolwiek. Mówił o tym podczas sesji sam marszałek województwa Łukasz Prokorym (radca prawny z zawodu). Po decyzji sejmiku podniosły się protesty opozycji (Konfederacja, PiS) i zarzuty „sprzedaży niezależności” za unijne bonusy. Tydzień temu działacze Konfederacji wezwali mieszkańców województwa do licznego przyjścia na następną sesję i wyrażenie niezadowolenia z perspektywy przyjmowania migrantów do województwa podlaskiego w ramach zapisów paktu migracyjnego.
Dziś sejmikowi radni Prawa i Sprawiedliwości pod wodzą szefa klubu Artura Kosickiego postanowili nie tylko wyrazić protest, ale także stworzyć nowy fakt. Przygotowali i zgłosili do porządku sesji projekt nowego stanowiska, w którym sejmik wyraża sprzeciw wobec planowanych relokacji migrantów z Europy zachodniej do Polski. I proponują by to stanowisko przyjąć „przez aklamację”
„[Sejmik] Kategorycznie sprzeciwia się jakimkolwiek formom przymusowej pomocy, obejmującym relokację nielegalnych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w tym bezpośrednio do województwa podlaskiego; wkłady finansowe tzw. ekwiwalenty za brak przyjęcia migrantów, które są nieakceptowalną formą „kary” za dbanie o szczelność granic i obowiązkową pomoc operacyjną, która powinna wynikać z dobrowolnej decyzji państwa, a nie z narzuconego unijnego nakazu” – to fragment projektowanego stanowiska. Sejmik wzywa w nim rząd „do podjęcia wszelkich niezbędnych działań legislacyjnych, mających na celu definitywne zablokowanie »paktu migracyjnego«”.
W opinii Artura Kosickiego proponowane stanowisko nie zawiera żadnych elementów dyskryminujących i jest zgodne z kartą Praw Podstawowych UE. Na pewno nie będzie podstawą do kwestionowania zasadności przyznania dotacji dla Opery – zapewniał Artur Kosiki, powołując się na „niezależną opinię prawną”, jaką radni PiS dysponują.
– Uważamy, że bezpieczeństwo naszych mieszkańców nie powinno mieć żadnej ceny. Powinniśmy ponad wszystkimi podziałami to stanowisko przyjąć i pokazać mieszkańcom województwa nie tylko że ich szanujemy, ale i czujemy się za nich odpowiedzialni – mówił podczas konferencji prasowej radny Artur Kosicki.
– Wzywam wszystkich mieszkańców województwa, by przyszli tu, do siedziby sejmiku na kolejną sesję, żeby przyszli tu i pilnowali swoich interesów, żeby nie doszło znowu do sytuacji takiej jak uchylanie stanowiska – mówił Kosicki.
Radny mówił, że propozycja stanowiska jest odpowiedzią na apele wielu organizacji, skierowane do PiS, takich jak Klub Więzionych i Represjonowanych, NSZZ Solidarność, organizacje przedsiębiorców i związki młodzieży. Potwierdzali to kolejni mówcy podczas konferencji prasowej.
– Wszystkie klubu więzionych i represjonowanych w całej Polsce są przeciwne przyjmowaniu nielegalnych migrantów do Polski – mówił Krzysztof Nowakowski, przewodniczący Klubu Więzionych i Represjonowanych.
– Pakt migracyjny nie jest dobrowolny, to jest po prostu relokacja niewygodnych migrantów, z którymi nie radzi sobie zachód. Musimy jak najszybciej odsunąć od władzy osoby, które chcą kryzysu migracyjnego na naszej ziemi – mówił Maksymilian Czaban, przedstawiciel młodych przedsiębiorców.
– My, młodzi nie chcemy nielegalnych migrantów w naszym województwie. Chcemy bezpiecznie i spokojnie się rozwijać w ramach naszego regionu. Nie chcemy stąd wyjeżdżać, nie chcemy uciekać z tego województwa,a decyzja sejmiku jest skandaliczna – mówił Jan Olesiński z Forum Młodych PiS.
Gorąca sesja sejmiku województwa podlaskiego zaplanowana jest na ostatni wtorek miesiąca, czyli 26 maja.


