Medalowy finał w Białymstoku

Świetna atmosfera, pełne trybuny i medale gospodarzy. Ostatni dzień 101. PZLA Mistrzostw Polski w Białymstoku dostarczył kibicom wszystkiego, czego można oczekiwać od lekkoatletycznego święta. Na podium stanęli Marlena Granaszewska, Damian Czykier i Wojciech Nowicki, a Natalia Bukowiecka wywalczyła jubileuszowy, dziesiąty medal mistrzostw Polski w karierze.

[fot.  Mateusz Szczepara/KS Podlasie/Facebook]

[fot. Mateusz Szczepara/KS Podlasie/Facebook]

To był finał mistrzostw, który na długo pozostanie w pamięci białostockich kibiców. Reprezentanci KS Podlasie Białystok wykorzystali atut własnego stadionu i ostatniego dnia krajowego czempionatu trzykrotnie stawali na podium, dostarczając publiczności wielu powodów do radości.

Jednym z najbardziej emocjonujących momentów zawodów był finał biegu na 200 metrów kobiet. Marlena Granaszewska po bardzo solidnym, choć wymagającym sezonie, spełniła marzenie o medalu zdobytym przed własną publicznością. Zawodniczka KS Podlasie finiszowała z czasem 23,30 s i wywalczyła brązowy medal.

Po złoto sięgnęła Wiktoria Gajosz z AZS UMCS Lublin, uzyskując 23,01 s. Srebro zdobyła reprezentująca KS AZS AWF Warszawa Krystsina Tsimanouskaya, która wynikiem 23,09 s ustanowiła swój najlepszy rezultat sezonu.

Kolejne powody do świętowania przyniosły występy Damiana Czykiera i Wojciecha Nowickiego. Czykier wywalczył srebrny medal, potwierdzając wysoką dyspozycję w sezonie, natomiast Nowicki dołożył brąz, wzbogacając medalowy dorobek gospodarzy.

Prawdziwą wisienką na torcie był jednak występ Natalii Bukowieckiej. Jedna z największych gwiazd polskiej lekkiej atletyki zdobyła swój dziesiąty medal mistrzostw Polski, a jubileusz uczciła znakomitym biegiem. Czas 50,02 s był jej najlepszym wynikiem w sezonie i potwierdził, że forma rośnie przed najważniejszymi imprezami międzynarodowymi.

Wypełnione po brzegi trybuny stadionu im. Wojciecha Nowickiego stworzyły atmosferę godną wielkich zawodów. Głośny doping niósł zawodników od pierwszych eliminacji aż do ostatniego finału, a białostocka publiczność mogła cieszyć się nie tylko z udanej organizacji mistrzostw, ale przede wszystkim z sukcesów swoich reprezentantów.

Zobacz również