Kradł z budowy komisariatu, teraz spróbował na budowie bloku

Pamiętacie historię kradzieży kabli elektrycznych z budowy komisariatu policji na Nowym Mieście w Białymstoku? Jeden ze złapanych wówczas złodziei znów wpadł w ręce policji. Tym razem kradł kable z budowy bloku mieszkalnego. Skutek podobny, ale kara teraz będzie wyższa.

Zatrzymany podejrzany o kradzież przewodów elektrycznych [fot. podlaska policja]

Zatrzymany podejrzany o kradzież przewodów elektrycznych [fot. podlaska policja]

O zatrzymaniu 38-letniego białostoczanina podejrzanego o kradzież przewodów elektrycznych policja informuje dzisiaj (10.03). A rzecz miała miejsce w niedzielę (7.03) na budowie bloku mieszkalnego w Białymstoku. 

Tego dnia po południu policjanci z białostockiej patrolówki dostali zgłoszenie o mężczyźnie z plecakiem w ręku, który wyskoczył z balkonu budowanego bloku i uciekł. Mundurowi wyposażeni w rysopis mężczyzny zaczęli go szukać. Po kilku minutach zauważyli go, jak szedł pobliską ulicą. Tam go zatrzymali. 

Poznali w nim 38-letni białostoczanina, zatrzymanego wcześniej na kradzieży przewodów elektrycznych z budowy nowego komisariatu policji. Teraz opowiedział policjantom, że pomagał koledze remontować mieszkanie, ale nie potrafił wskazać, gdzie ono się znajduje. Policjanci znaleźli też plecak z kablem elektrycznym, który porzucił uciekający mężczyzna. Ustalili również, że moment kradzieży został zarejestrowany przez kamery monitoringu, a wartość strat oszacowana została na ponad półtora tysiąca złotych. 

38-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży w warunkach recydywy. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu.

W styczniu tego roku ten sam białostoczanin został zatrzymany po kradzieży przewodów elektrycznych z budowy nowego komisariatu policji an Nowym Mieście. Wtedy działał z kolegą i wspólnie przywłaszczyli ponad 100 metrów przewodu o wartości około tysiąca złotych.Tę historię opisywaliśmy w artykule „Łasi na policyjny kabel”. 

Za kradzież kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. W warunkach recydywy kara może być zwiększona o połowę.

Zobacz również